Protokół policyjny z marca 1863 oraz jego tłumaczenie.

 

Przedstawiony protokół jest kopią odpisu archiwalnego dokumentu pochodzącą z artykułu Wacława Truszkowskigo - Fidlera "Wykaz Wielkopolan uczestników powstania 1863 r.", PRZEGLĄD HISTORYCZNY, Warszawa : 1938 r., T. 34, z. 2.

 

 

 

 

IV Nowy Tomyśl, 23 marca 1863.

Nacz. Prez. IX. D. 326. vol. 1, fol. 180.

 

Na podstawie Rozporządzenia Królewskiego posłusznie oznajmiam, że:

 

I – w ciągu nocy z 17/18  18/19 następujący młodzi ludzie,

 

1.      czeladnik młynarski Klix;

2.      czeladnik rzeźnicki Zielonacki, bardzo niedbały subiekt;

3.      Franciszek Degórski, syn wdowy Degórskiej, gimnazjalista z Trzemeszna, jego młodszy brat już bezpośrednio z Trzemeszna przeszedł (granicę ?);

4.      Leporowski, pasierb obywatela (mieszczanina) Brelewskiego, jeden spośród poznańskich gimnazjalistów, którzy z powodu zawiązania tajnego związku byli ukarani;

5.      Tutliński, syn obywatela (mieszczanina);

6.     dwaj synowie wdowy Stroińskiej;

7.     czeladnik stolarski Grabowski;

8.     czeladnik szewski Dybizbański;

9.     czeladnik szewski Czerniejewski i

10.  pisarz gospodarczy Palacz, dotąd będący w służbie u dzierżawcy Kutznera

 

II w nocy z 20/21

 

1.     czeladnik kołodziejski Marszałkiewicz (Ludwik – z późniejszych zapisów policyjnych),

2.     czeladnik kowalski Rajewicz,

3.     syn obywatela (mieszczanina) Małeckiego, starszy syn przyporządkowanego i posła okręgowego Małeckiego, którego młodszy syn, poznański gimnazjalista, wybył już z Poznania,

4.     Józef Morkowski, wcześniej mistrz rzeźnicki, obecnie hulaka z Wielkiej Wsi,

5.     piekarz Silski – robotnik dniówkowy,

6.     Drążkiewicz i

7.     dwaj synowie gospodarza Libery z Wielkiej Wsi

 

– z miasta i okolicy udali się do polskiego obozu, z którego tylko II.4. wymieniony rolnik znany jest.

 

Wyjście (trzech ludzi) we wskazanych nocach będziemy w tajemnicy obserwować. Dokąd ci ludzie następnie będą przeniesieni, nie mogę jeszcze donieść, niby dla pozoru do następnej stacji gdzie wszystko zostało przygotowane aby przybyli zostali natychmiast dalej odprawieni. Są formalnie upozorowane stacje do zatrzymania się.

Właściciel dóbr szlacheckich Niegolewski z Niegolewa może zapłacić każde – 10, – kosztów podróży i dla przewozu ludzi może doktorów Adamskiego i Pawłowskiego z Buku obu w tajemnicy, w gotowości utrzymać.

 

Kolejne doniesienia będą ciągłe.