www.formanowicz.pl [start]

 

Pocztówki z frontu I-Wojny Światowej

wysyłane przez Stanisława Formanowicza

do Stanisławy Kortylewicz,

mieszkającej w Berlinie, przy Huttenstr. 4

© Mariusz Formanowicz, 2007

 

 

 

11.12.1916, nad.: Gefreiter Formanowicz ( Feld-Postkarte)

 

„Koch. Kuzynko !. Długi czas oczekiwałem od Józi na Twój adres. Nareście dziś dostałem. Więc    skreślam Ci pare słuw. Umnie się Bogu dzięki dosyć powodzi. Żałuje bardzo żem w ten czas dłuszy w Berlinie nie pozostał. Napisz mi tysz pare słuw. Co robi Mamuśia. Gdzie jest Jaśku. U nas mamy bardzo kiepskie powietrze co dzień pada. Ja dziś z rowuw przyszedłem były to bardzo mizerne dni. Później  Ci więcej napisze. Miłe pozdr. zasyłam wam wszystkim. Stasiu. Dowidzenia.”

Wydawnictwo Willy Koehler, Metz. Oryginalne zdjęcie z zachodniego placu wojennego nr.321

11.01.1917

 

„Koch. Stasiu !. List i fotogr. odimnie żeś zapewno już odebrała. Dziwi mnie czemu mnie nie piszesz. Umnie się do tego czasu Bogu dzięki dosyć dobrze powodzi tylko bardzo kiepskie powietrze mamy co dzień deszcz pada, błoto że wyjś nie morzna. Nasi znów w tych dniach po portkach dostali ?. My dziś mamy Fluipptopn (p.gazowy,p.lotniczy?) dzień jest do zwaryjowania, starsi konfatanerni (?), a konca nie tego robią. Co nowego uwas. Miłe pozdr. zasyła Ci Stasiu.”   

[Pozdrowienia dla Rodziców]

„To jest nasza wioska”

15.03.1917

 

„Koch. Stasiu !. Dziękuję Ci ślicznie zalist który mnie bardzo ucieszył. Chętnie bym Ci wiecej napisał tylko jestem u góry w rowach. Gdy szczęśliwie wrócę to Ci na niego odpisze ?. Napisz mi gdzie Twój Brat jest i przy ktorem Rgt.(?). Unas mamy bardzo kiepskie powietrze. Franek jest dosyć spokojny. O korzen nic nie słychać. Miłe pozdr. Zasyła Ci Koch. Stasiu.”

(innym pismem, ukosem:”odpisane 22/3.17”).

Uwaga: wzmianka o „kiepskim powietrzu” może dotyczyć stosowania gazów bojowych, a o „Franku..” może być szyfrem dot. zachowania Francuzów na froncie)  

Lissa (Leszno)

13.04.1917

 

„Milutkie pozdrowienie z Leszna zasyła Ci Stasiu. Ja dosyć dobry związek miałam za godz.  jezdem w domu. Pozdr. dla Rodziców i Jaśka.”

Niech żyje Polska

Niepodległa !

14.04.1917

 

„Miłe pozdrowienia przesyła Ci Stasiu. W Krobi mi się bardzo dłurzy, tuu nie ma nic ?. Pelka jest w Berlinie to Ci wszystko opowie. Czemu nie piszesz. Dowidzenia.”

(innym pismem, ukosem: ”odpisano dnia 19/4.17”)

18.06.1917, (Wyraźne dwie okrągłe pieczęcie): Feldpost 22.6.17. 10-11 V orazKGL.Preuss. Minenwerfer – Komp.10  Briefstempel“

 

„Koch. Stasiu!. Dziękuję Ci ślicznie za miły liścik i pocztuwke którą odebrałem. Ja dziś na duł z rowuw (rowów) przyszedłem, jutro Ci więcej napisze. My się znów z pikła znoszemy. Miłe pozdr. Zasyła Ci Cię Twój Stasiu. Gefr. Formanowicz U.W.K.10 Denkete (?) Feldpost 987.

(innym pismem, ukosem: “odpisane dnia 27/6.17“)

24.06.1917

 

„Koch. Stasiu !. Miłe pozdr. Zasyła Ci Stasia !. Napisz mi u kogo Zosia teras mieszka bo żem jej adres zagubił. Pozdrów ją także odemnie. Dowidzenia.”

 

 

 

05.07.1917,  nad.: Gefreiter Formanowicz ( Metz),

 

„Dziękuje Ci ślicznie za pocztuwke. Umnie się do tego czasu dosyć powodzi. Lerzymy w spokoju  tu wojny nie ma 50 klm za front. Gdzie tylko nas potem w sadzą w jakie piekło. Co nowego uwas. Miłe pozdr. zasyła Ci Stasiu.”

17.09.1017, nad.: Gefreiter Formanowicz ( Brussel )

 

„Koch. Stasiu !. Za odebrany Twój liścik Ci ślicznie dziękuję. Karte z Jasi zaręczen także odebrałem. Ona domnie jeszczy nic nie pisała że zaręczona jest. Ja jezdem w łaśnie u góry, gdy szczęśliwie na duł powróce, to Ci więcej napisze. Miłe pozdr. zasyła Ci Stasiu. Dowidzenia.”

(Pytanie: czyżby „na dole” czyli w okopach było bardziej bezpiecznie niż „u góry” ?)

27.09.1917 wysł. 5.10.17, nad.: Gefreiter Formanowicz ( Brussel)

 

„Koch. Stasiu !. Za odebraną pocztówke Ci ślicznie dziękuje. Mój list zapewno żeś otrzymała. Ja żem wczoraj na duł z powrotem przyszed. Powietrze bardzo ładne mamy, tylko żeby koniec chcieli zrobić. Miłe pozdr.zasyła Ci Stasiu.”

03.10.1917

 

„Koch. Stasiu !. Za odebraną pocztuwke Ci ślicznie dziękuje. Wybacz że Ci zaraz nie odpisałem , my się na wędr. (-ówce) znajdujemy, to wiesz jak jest. Gdy na pewne miejsce, to Ci potem więcej napisze. Ja Bogu diżeki dosyć przy zdrowiu jestem tylko mraki (?) troche bolą pd tych spaceruw. Co nowego uwas . Ucałowania zasyła Ci Stasiu....”

16.12.1917, nad.: Gefr. Formanowicz ( Feld-Post)

 

„Koch. Stasiu !. Dziękuje Ci ślicznie za pocztu ktorom odebrałem. Załuje bardzo żem z wami pospuł być nie mogłem to by to wielka uciecha była. Ja jestem jeszczy w rowach, jezdem właśnie przy kawie gotowaniu lecz ja bar...( badziej ?) ze śniegu gotuje bo wody nie ma. Co to człowiek wszystko nie musi robić w ty wojnie, spanie w ty dzień bardzo jest na ziemi jak pies. Dziś kiepski obiad ześmy mieli/ Pęczak. Ja tego przeknąć nie mogę !. Co nowego uwas słuchać. Gdy nam znow będzie wolno listy zamykać to Ci więy napiszę. Miłe pozdr. uściski zasyła Ci twój koch. Stasz.”

W odwrotną stronę: „ Miłe pozdr. dla Tych Pan który była na ty karcie podpisana”

29.09.1918, nad.: Unteroffizier  Formanowicz (Res.Laz. Marienbad Polzin (....) (podoficer,chyba został ranny, awansowł i leczył się w lazarecie rezerwowym )

 

„Koch. Stasiu !. Wybacz mi żem dowas z powrotem nie przyszed. Ja żem wieczorem jeszczy do Charlotenburga przyjechał do Cioci Zosi i pużno ześmy z powrotem wrucili. Ja musze (?) w ten tydzien na urlop jechać to się zobaczymy. Tak unas tu nic nowego, tylko paskudnie zimno mamy. Miłe pozdr. zasyła Ci Stasiu. Pozdr. dla Rodzicuw i wszystkich w domu.”

Na ukos innym pismem: „odpisane 5/10.18”

Bez daty, nad.: Gefr. Formanowicz (ręcznie tym samym pismem: „Feldpost”)

 

„Koch. Stasiu !. List mój ostatni zapewno odebrałaś. My się znow w piekle znajdujemy. Muzyka paskudnie graje lecz trudno bardzo mizernie. Co nowego uwas, zapewno wielkie zawieruchy bywają. Miłe pozdr. zasyła Ci Stasiu. Pozdr. dla Rodziców i Zosi”.