|
25-12-2008 |
Podsumowania Zbliżający się koniec roku nastraja do podsumowań. Podobnie jak w roku ubiegłym chciałbym wymienić odkrycia z historii rodziny, które uważam za najważniejsze w 2008 roku. Jako najistotniejsze uważam połączenie linii gnieźnieńsko-kłeckiej z głównym drzewem genealogicznym Formanowiczów. Odkrycie to, udokumentowane zapisami z księgi cechu młynarzy w Gnieźnie, zakończyło niemal 3-letni okres poszukiwań dowodu pochodzenia Piotra Formanowicza – antenata linii gnieźnieńsko-kłeckiej. Odkrycie to w pewnym sensie nawiązuje do odkrycia roku 2007, którym było udokumentowanie związku linii gostyńskiej z linią bukowską. Stanowi kontynuację moich badań genealogicznych, których celem jest potwierdzenie hipotezy mówiącej, że Formanowiczowie żyjący na terenie Wielkopolski w XVIII- i XIX wieku wywodzą się z jednego pnia rodowego. O ile określenie najważniejszego odkrycia w 2008 roku jest oczywiste, to już wskazanie kolejnych jest kłopotliwe. Niemal każda nowość stanowi dla mnie dużą wartość i trudno je uszeregować. Dużą satysfakcję sprawiają mi wyniki kolejnych kwerend w księgach parafii w Wielichowie, dzięki którym drzewo genealogiczne tego rodu zawiera w sobie coraz węcej szczegółów. Bardzo cennym odkryciem, które przyniosło wiele kolejnych nowości, były karty meldunkowe członów rodziny odszukane w APP. Dziełem roku 2008 jest także rozbudowa i opracowanie kolejnych biografii znaczących postaci rodu. Najbliższa memu sercu jest biografia o. Stefana (Telesfora) Dybizbańskiego, brata babki mojego dziadka - powstańca styczniowego - którego mój dziadek często wspominał i dla którego był niewątpliwie wzorem partyiotyzmu. Mój dziadek był z kolei powstńcem wielkopolskim. |
||||||||||||||||||
|
12-12-2008 |
Rocznica 12 grudnia 2005 roku, a
wiec dokładnie 3 lata temu, zarejestrowałem alias www.formanowicz.kw.pl – adres do
pierwszej wersji mojej strony genealogicznej o rodzie Formanowiczów (alias
działa nadal i przekierowują na aktualny adres strony www.formanowicz.pl). Wprawdzie już
co najmniej pół roku wcześniej istniały testowe wersje strony, ale
potwierdzoną datę 12 grudnia 2005 r.
przyjmuję jako właściwy początek istnienia witryny.
Przy okazji rocznicy chce podziękować wszystkim osobom, dzięki którym
strona ma obecną postać. Dzięki ich staraniom, poszukiwaniom i pomocy
uzyskałem ogromną ilość rodzinnych materiałów archiwalnych, których wartość jest
dla mnie bezcenna. Nie sposób wymienić wszystkich tych osób z imienia i
nazwiska, zresztą nie wiem czy chcieliby tego. Jestem im wszystkim ogromnie
wdzięczny ! |
||||||||||||||||||
|
10-12-2008 |
O najstarszych... W obecnej chwili dwie
osoby wśród Formanowiczów zasługują na miano najstarszych: Antoni zwany „PierwszymGroszem”
z Buku i Andrzej, kuśnierz z Wielichowa. Antoni urodził się ok. 1680, a
Andrzej ok. 1690 r. (nie dysponujemy ich aktami chrztów). Istotną cechą
wiążącą tych dwóch mężczyzn jest wysoka pozycja jaką zajmowali oni i ich
bezpośredni potomkowie w drabinie społecznej miast, w których zamieszkali. O
Antonim piszę w mojej monografii
(m.in.): „Jakże ważną osobą w Buku musiał być Antoni Formanowicz skoro
wymieniano go jako dziadka chrzczonego dziecka i to dziadka nieżyjącego już
od ponad 10-lat. Jest to pierwszy i jedyny znany mi przypadek - i to z tak
odległej przeszłości, gdy akty metrykalne były niezwykle lakoniczne w treści
– by w akcie chrztu podawano dziadka dziecka i to z wszelkimi „honorami””.
Z kolei o Andrzeju (także w monografii):
„Istotnym
będzie tu podkreślenie znaczenia jakie od początku swego pojawienia się w
Wielichowie odgrywała rodzina Formanowiczów. Jeśli Andrzej jest cechmistrzem
w dwóch cechach rzemieślniczych: krawieckim i kuśnierskim, to już jego
synowie awansują w drabinie społecznej wyżej. Wojciech tytułowany
wielokrotnie „civis Wielichowians” po śmierci – dla podkreślenia jego pozycji
– został pochowany w środku kościoła parafialnego w Wielichowie. Z kolei
Michał także rzemieślnik, był wielokrotnie wybierany burmistrzem Wielichowa
oraz rajcą miejskim. Skoro synowie zaszli tak daleko, to i ojciec (Andrzej)
musiał być nie byle kim”. Przy
takich przesłankach pojawia się hipoteza, że Antoni był starszym (o ok. 10
lat) bratem Andrzeja a oboje wywodzili się ze rodziny o znaczącej pozycji.
Skąd przybyli – nie wiadomo. Nie wiadomo również czy kiedykolwiek uda się tą
hipotezę udowodnić. Akty urodzeń (chrztów) z II-połowy XVII-wieku są
niezwykle rzadkie. Ale pewne jest, że Antoni osiadł w Buku a Andrzej w
Wielichowie. W tym miejscu pojawia się
analogia do legendy o Lechu, Czechu i Rusie... |
||||||||||||||||||
|
09-12-2008 |
Aktualizacja zapisów w drzewie wielichowskim Kolejna kwerenda w księgach
parafialnych z Wielichowa (tym razem w Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu)
pozwoliła na uzupełnienie danych metrykalnych o 1-, 2-, i 3-pokoleniu
Formanowiczów żyjących w tym mieście. Kwerenda objęła nie przeglądane jeszcze
księgi urodzeń i zgonów z końca XVIII-wieku, oraz ślubów z przełomu XVIII- i
XIX-wieku. Tym sposobem stwierdzam, że dokonano kwerendy we wszystkich
księgach wielichowskich znajdujących się w Archiwum Archidiecezjalnym i
Państwowym, z okresu 1729-1836 (patrz moja uwaga z dn. 7 maja b.r . o
zakresie zachowanych ksiąg). Nie wykluczam jeszcze drobnych
korekt w zakresie 1- do 3-pokolenia (rozległość wyników kwerendy może z
czasem pozwolić na inną interpretację), ale już dziś stwierdzić mogę, że
obraz początków drzewa genealogicznego Formanowiczów z Wielichowa jest
ostateczny. Nie istnieją źtódła, które pozwoliłyby na dalszą jego rozbudowę.
Pozostały do wyjaśnienia jeden związek (czy Mateusz F.
jest synem Wojciecha ?), z uwagi na brak dokumentów, pozostanie już kwestią
domysłów. Ciekawostka z XVIII-wiecznych
zapisów: po śmierci Wojciecha Formanowicza w 1782 r. (syna Andrzeja –
antenata rodu), jego ciało zostało pochowane pod posadzką kościoła
parafialnego w Wielichowie („in medio Ecclesiae”). Bez wątpienia
nastąpiło to dzięki znacznej sumie ofiarowanej na kościół przez wdowę Reginę z d.
Słomińską. Po jego prochach (mówiąc w przenośni) stąpają odwiedzający
kościół w Wielichowie... Z przyjemnością podyskutuję z
członkami rodziny wielichowskiej na temat wyników kolejnych kwerend i ich
interpretacją. |
||||||||||||||||||
|
04-12-2008 |
„Tajemnice” Wincentego Furmanowicza Karta meldunkowa Wincentego Furmanowicza, którą dziś
zakończyłem analizować, kryła w sobie jeszcze jedną tajemnicę. Pięcioletni
pobyt Wincenttego w Rawiczu (1896-1901) okazał się być pobytem w rawickim
więzieniu! Karę tą odbywał prawdopodobnie za przestępstwa jakich dopuścił się będąc
20-letnim młodzieńcem. Niemożliwe jest bowiem by władze pruskie skazały go za
udział w powstaniu styczniowym, za co zresztą odbył już karę w twierdzy
orłowskiej na terenie Rosji. Przez okres ponad 25-lat
udawało się Wincentemu odwlec wykonanie kary, zasłaniając się chorobą
(rzeczywistą czy nie – tego się już zapewne nie dowiemy), ale w końcu, już
jako 60-latek, musiał poddać się pruskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Niestety
prusacy byli pamiętliwi! Nie umieściłem biografii
Wincentego w zakładce „Wybitni, biografie”, bo też i postać
nie jest jednoznacznie wybitna. Jednak obfitość materiałów, które udało mi
się zgromadzić na jego temat i barwność postaci zachęcają do poznania jego
losów. Dalsze szczegóły więziennego epizodu z życia Wincentego uda się być
może poznać dzięki aktom więzienia w Rawiczu zachowanym w APP. |
||||||||||||||||||
|
28-11-2008 |
Aktualizacja gałęzi wielichowskiej i inne Odkryty dziś w księdze parafii
w Wilkowie Polskim (ówczesny pow. śmigielski), zapis o ślubie Józefa
Furmanowicza [sic!] i Rozalii Hermann, który miał miejsce w roku
1835, pozwolił na uszeregowanie pokoleń w gałęzi wielichowskiej. We
wspomnianym zapisie podany został wiek Józefa (to przedstawiciel
trzeciego, znanego pokolenia). Pozwoliło to stwierdzić, że był on
najmłodszym synem Michała i Reginy. Tym samym potomkowie Józefa i Rozalii (najliczniejsza
część gałęzi wielichowskiej) przemieścili się w obrębie drzewa
genealogicznego w jego dolny (późniejszy) fragment. * * * Zakończyłem przetwarzanie opracowanych
przeze mnie wcześniej biografii na pliki formatu PDF/Adobe Acrobat. Dokumenty
przekazywane w tym formacie mają jedną podstawowa zaletę. Czytane w każdej
przeglądarce internetowej i drukowane na każdej drukarce, zawsze mają wygląd
preferowany przez autora publikacji. Nie mówiąc o bardziej profesjonalnym
wyglądzie... Biografiami dostępnymi na
mojej stronie w tym formacie są: wszystkie opracowania z zakładki „Wybitni,
biografie” (oprócz powstańców wlkp.) a także ze strony startowej -
biogram Antoniego „PierwszegoGrosza” i jego syna Walentego, oraz –
dodatkowo – Wincentego Furmanowicza i Stefana (Telesfora) Dybizbańskiego –
powstańców styczniowych 1863/64. |
||||||||||||||||||
|
25-11-2008 |
O wzajemnej pomocy genealogów Wzajemna i bezinteresowna
pomoc genealogiczna, to jedno z najmilszych zjawisk jakich doświadczam w moich
poszukiwaniach rodzinnych. W mojej skrzynce e-mailowej niekiedy pojawia się
list, w którym ktoś dotąd nieznany informuje mnie, że przeszukując archiwalne
księgi parafialne z okolic Buku, Gostynia czy Wielichowa, napotkał zapis
mówiący o Formanowiczach. Zapis zacytowany przez tę osobę staje się od tej
chwili kolejnym źródłem uzupełniającym moją wiedzę o rodzinie. Tak też stało się w dniu
dzisiejszym. W księgach parafii w Przemęcie p. Jarosław odnalazł zapis o
zgonie Klary
Formanowiczowej z d. Fligier z gałęzi wielichowskiej. Krótki zapis o jej
zgonie pozwolił mi na uzupełnienie informacji o dacie i miejscu śmierci
Klary, oraz o osobie (bez wątpienia z rodziny), która zgłosiła zgon. Ta niewielka
aktualizacja danych metrykalnych byłaby przeze mnie pominięta w „news’ach”,
gdyby nie źródło jej pozyskania. Źródło dla mnie niezwykle cenne a fakt, że
pojawia się od czasu do czasu (mówię o wzajemnej pomocy genealogów), jest
bardzo budujący ! Panu
Jarkowi, a także wszystkim innym kontaktującym się ze mną w sprawa
genealogicznych, serdecznie dziękuję. |
||||||||||||||||||
|
20-11-2008 |
Krótkie filmy ukazujące osoby, które już
odeszły Filmy kręcone w latach 1970/71
amatorską kamerą na taśmie filmowej szer. 8 mm (filmy nieme),
posłużyły mi za materiał do opracowania krótkich 20-sekundowych filmików
ukazujących osoby, których od wielu lat nie ma już wśród nas. Jakość tych
nagrań niestety nie jest najlepsza, ale dla osób znających przedstawione
postacie, stanowią bezcenną pamiątkę. Cztery osoby, które utrwalono w postaci
nagrań filmowych, wyszczególnione zostały w zakładce: „Drzewo genealogiczne –
Multimedia – Wideo”. Nagrania mają wielkość od 1 do 3 MB. Nagrania w pełnej
wersji (ok. 25 min) udostępniam członkom najbliższej rodziny. |
||||||||||||||||||
|
14-11-2008 |
Połączenie linii gnieźnieńsko-kłeckiej z
gostyńską ( II cd. ) Jako monografię rodu
Formanowiczów i Furmanowiczów z Gniezna i Kłecka, oraz jako jeden ze
składników „Historii rodziny”, przedstawiam dziś opracowanie
zatytułowane „FO-, i FURMANOWICZOWIE Z LINII GNIEŹNIEŃSKO-KŁECKIEJ” (plik w formacie PDF/Adobe Acrobat). Publikacja
ta stanowi jednocześnie trzeci rozdział
mojej książki o genealogii Formanowiczów i Furmanowiczów rodem z Buku.
Prezentowany dziś fragment nabrał formy ostatecznej, biorąc pod uwagę
aktualny stan mojej wiedzy, i jako taki pozwalam go sobie Państwu
przedstawić. Pozostałe części mojej książki są jeszcze w trakcie pisania,
bądź ostatecznej korekty. Mam nadzieję, że na początku 2009 r. ukończę
wszystkie rozdziały. Tu mała uwaga: książka nie będzie publikowana na mojej
stronie internetowej. Raz ze względu na dużą objętość (dziś prezentowany
rozdział - choć najkrótszy - ma wielkość 1,2 MB a całość w aktualnej postaci
27 MB), a ponadto z uwagi na przepisy prawa autorskiego i względy
rodzinne. Sposób publikacji mojego opracowania przedstawię Członkom rodziny
po jego ukończeniu. |
||||||||||||||||||
|
13-11-2008 |
Połączenie linii gnieźnieńsko-kłeckiej z
gostyńską (cd.) Dziś przedstawiam archiwalia,
które pozwoliły mi na połączenie obu linii rodowych Formanowiczów
(Furmanowiczów). Prezentację tych materiałów
zapowiedziałem 22 października („Odkrycie roku 2008”),
Karta osobowa Piotra Pawła Formanowicza, młynarza z Gostynia i Gniezna – antenata
linii gnieźnieńsko-kłeckiej – wzbogaciła się o następujące dokumenty
archiwalne: 1.
Skan oraz
transkrypt (dokładny odpis) pisma z 19 maja 1858 r. skierowanego do
władz cechu młynarzy w Gnieźnie, podpisanego i złożonego przez Piotra
Formanowicza. 2.
Kopię cyfrową
(skan) fragmentu pisma cechu młynarzy, w którym potwierdzono pochodzenie
Piotra (cyt): „Peter Formanowicz zu Gostyn” (Piotr Formanowicz urodzony w
Gostyniu). 3.
Skany oraz
tłumaczenia dwóch stron dokumentu cechu młynarzy w Gnieźnie (oryginał w j.
niemieckim) potwierdzającego fakt zdania egzaminu mistrzowskiego przez Piotra
Formanowicza oraz nabycie praw do osiedlenia się w Gnieźnie. Protokół ten
jest datowany również na 19 maja 1858 r. Wymienione wyżej dokumenty odnaleziono przed
niecałym miesiącem w księdze cechu młynarzy gnieźnieńskich, znajdującej się w
Archiwum Państwowy w Poznaniu (nr zespołu 1310/6). Zachęcam do zapoznania się
szczególnie z tłumaczeniem dwóch stron pisma (poz. 3). Dokument ten daje
obraz trudności jakie musiał przezwyciężyć Piotr, by zostać majstrem
młynarskim i zdobyć prawo osiedlenia się w Gnieźnie. |
||||||||||||||||||
|
10-11-2008 |
Kwerenda w księgach wielichowskich Drzewo genealogiczne Fórmanowiczów z Wielichowa wzbogaciło się dziś o wyniki kwerendy w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Księgi parafialne zachowane w APP, są jednymi z nielicznych wielichowskich źródeł genealogicznych (patrz moja uwaga na ten temat z dn. 7 maja b.r.). Poznańskie Archiwum Państwowe dysponuje duplikatami ksiąg parafialnych (chrztów, ślubów i zgonów) z lat 1818-1829. Kwerenda objęła wszystkie wymienione księgi i pozwoliła odkryć 27 zapisów metrykalnych o osobach o nazwisku Formanowicz i Furmanowicz. Co ciekawe, nie odnaleziono w tych księgach ani jednej osoby o nazwisku Fórmanowicz, co potwierdza hipotezę, że pierwotne brzmienie nazwiska rodziny wielichowskiej to (jak u pozostałych rodzin): „FORMANOWICZ”. W odnalezionych zapisach stwierdzono trzy śluby przedstawicieli trzeciego pokolenia rodziny. Za pokolenie pierwsze przyjmuję kuśnierza Andrzeja, założyciela rodu wielichowskich Formanowiczów. Pozostałe zapisy to akty chrztów i zgonów dzieci należących do 4-pokolenia (potomstwa wspomnianych trzech par małżeńskich). Treść poszczególnych zapisów zacytowałem w formie transkryptów (pełnych odpisów) w pozycji „Źródła” na kartach osobowych. Po dzisiejszej aktualizacji drzewo Fórmanowiczów z Wielichowa rozrosło się do 420-osób. Moim zamiarem jest kontynuacja kwerendy w ocalałych księgach parafialnych z Wielichowa. Kolejnym etapem będzie przegląd ksiąg przechowywanych w Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu. Najstarsze księgi chrztów, ślubów i zgonów datowane od 1729 do 1778 roku zostały już onegdaj sprawdzone (19/26.10.2006 r). Kolejnym etapem będzie kwerenda w księgach chrztów i zgonów za lata 1778 do 1796 i księdze zaślubionych za lata 1778 do 1836. Zakresy czasowe ksiąg wielichowskich dostępnych w poznańskich archiwach, podałem w mojej uwadze na ten temat z dn. 7 maja b.r. |
||||||||||||||||||
|
07-11-2007 |
Aktualizacja Dzięki pomocy rodziny dodano 10 nowych osób
i poprawiono zapisy w rodzinie Antoniego
Furmanowicza i Władysławy z d. Bryl. Pani Ani za nieocenioną pomoc i bardzo miły
kontakt składam niniejszym najserdeczniejsze podziękowanie. |
||||||||||||||||||
|
06-11-2008 |
Epizod z życia Antoniny Szkudlarskiej z d.
Formanowicz Po analizie posiadanych dokumentów,
zapis o chrzcie nieślubnej córki Antoniny Furmanowicz, który dotąd
wykazywałem w zakładce „NIEZWIĄZANI” („Furmanowiczowie z Poznania”), związałem z osobą Antoniny Szkudlarskiej z domu Formanowicz. Z dokumentów jakie posiadam wynika, że
urodzona 13 maja 1879 roku Józefa była jej nieślubną córką. Następujące
przesłanki potwierdzają tę hipotezę: 1.
Zapisy z
poznańskiej karty meldunkowej Antoniny ·
data urodzenia
dziecka (Józefy bądź Józefa – imię trudne do odczytania): 12.05.1879
r. ·
miejsce
zamieszkania Antoniny w 1879 roku: „Judenstr. 24” (ul. Żydowska 24) 2.
Adnotacje w
akcie chrztu Józefy, córki Antoniny ·
Data chrztu:
13.05.1879 r. ·
Miejsce
zamieszkania: „platea Judaica 34” (ul.
Żydowska 34) Imię i nazwisko matki oraz data urodzenia i
adres zamieszkania są praktycznie te same. Moim zdaniem zbieżność ta
potwierdza tożsamość osoby. Należy wziąć też pod uwagę fakt, że w tym czasie
(1880 r.) w Poznaniu żyło niewielu Formanowiczów czy Furmanowiczów. W sumie
można ich policzyć na palcach jednej ręki... Z powyższej analizy dokumentów
wynika więc, że po 5-latach od przybycia z Gostynia do Poznania, w maju 1879
roku, Antonina Formanowicz urodziła nieślubną córkę, która prawdopodobnie
zmarła po roku. W tym samym roku (1880) ożeniła się w Poznaniu z Walentym
Szkudlarskim. Fakt urodzenia nieślubnego dziecka tłumaczy miejsce ślubu
Antoniny i Walentego. Małżeństwo zostało zawarte w Poznaniu, a nie jak każe
tradycja w parafii narzeczonej, czyli w Gostyniu. Antonina była córką
organisty w farze gostyńskiej... |
||||||||||||||||||
|
03-11-2008 |
Podsumowanie ankiety dotyczącej ewnt. zjazdu
rodzinnego Wraz z końcem
października upłynął przewidziany przeze mnie okres zbierania wypełnionych
ankiet w sprawie zjazdu rodzinnego. W tym czasie napłynęło do mnie (różną
drogą, nie tylko e-mailową) w sumie 9 ankiet, a w nich zgłoszenia 18–osób
zainteresowanych uczestnictwem w zjęździe. Podsumowanie zawiera poniższa
tabela:
W tej sytuacji – przy tak niewielkim
zainteresowaniu – uważam, że organizacja zjazdu rodzinnego, dla niecałych
20-osób, nie ma sensu. Koszt wynajęcia lokalu i przygotowania choćby skromnej
oprawy graficznej spotkania, byłby - w przeliczeniu na osobę - zbyt wysoki. Tyle chciałbym na tan temat i w tej chwili
powiedzieć. Jeśli chodzi o moją skromną osobę, to w kwestii organizacji
spotkania, pozostaję nadal do dyspozycji Rodziny. Jeśli idea, którą starałem
się rozpropagować, ożyje na nowo, to z radością ją na powrót podejmę. |
||||||||||||||||||
|
Rozbudowana „Historia rodziny” Powiększyłem dziś
zakładkę „Historia rodziny” w „Drzewie Genealogicznym”, o szereg
odnośników (linków) do opracowań dotychczas dostępnych jedynie z
poziomu kart osobowych poszczególnych postaci. Ogółem w zakładce jest obecnie
29 opracowań. Zachęcam do
czytania „Historii rodziny” ! |
|||||||||||||||||||
|
31-10-2008 |
Podział głownego drzewa genealogicznego na
fragmenty (linie rodowe) Z uwagi na ogrom
głównego drzewa genealogicznego Formanowiczów z Buku i Gostynia (950 osób), wyodrębniłem
z niego (pozostawiając je oczywiście również w całości) dwie linie rodowe.
Powstała w ten sposób linia krobska i linia bukowska. Zmiany widoczne w
zakładce „Drzewa”. Obie linie (podobnie jak wcześniej
powstała linia gnieźnieńsko-kłecka), są fragmentami głównego drzewa
genealogicznego. Każda z linii ma swojego antenata oraz odwołanie do przodków
z drzewa głównego. Mam nadzieję, że wprowadzona zmiana ułatwi przeglądanie
drzewa genealogicznego Formanowiczów z Buku i Gostynia. |
||||||||||||||||||
|
24-10-2008 |
Dane adresowe i dot. pracy Dzięki
wykorzystaniu Genealogy Indexer i indeksowanym przez niego księgom adresowym z lat 1870-1946, dodano liczne informacje
o miejscu pracy i zamieszkania wielu osób z drzewa genealogicznego. Być może
nie wymienię wszystkich: ·
Piotr Stanisław
Formanowicz, ·
Rozalia Snyś z
domu Formanowicz |
||||||||||||||||||
|
22-10-2008 |
Odkrycie roku 2008 ! Zapowiadana już
wielokrotnie wcześniej kwerenda w księdze cechu młynarzy z Gniezna przyniosła
rewelacyjne (choć spodziewane) wyniki. Tak jak już od ponad dwóch lat
przypuszczałem (patrz => monografia),
Piotr Furmanowicz, antenat linii gnieźnieńsko-kłeckiej, który
26 czerwca 1858 r. w katedrze gnieźnieńskiej wziął ślub z Marianną
Galantowicz, pochodził z Gostynia i - tak jak sądziłem - był synem Tomasza
Formanowicza i Agnieszki z d. Kapskiej. Dowodem potwierdzającym moją hipotezę
jest pismo w jęz. polskim z 1858 r., w którym Piotr Formanowicz zwraca się do
władz cechu młynarzy w Gnieźnie z prośbą o przyjęcie go do grona majstrów. Na
dalszych stronach znajduje decyzja cechu w tej sprawie (w jęz. niemieckim), z
której wynika, że Piotr urodził się w Gostyniu. Dzięki temu
odkryciu z pełną odpowiedzialnością można dziś włączyć linię
gnieźnieńsko-kłecką do drzewa genealogicznego Formanowiczów z Buku i
Gostynia. Włączenie
linii gnieźnieńsko-kłeckiej do drzewa głównego Formanowiczów (dzięki
uniwersalności programu genealogicznego, na którym pracuję) nastąpiło już
w dniu dzisiejszym. Włączona linia – jako najmłodsza – znajduje się w
końcowym (dolnym) fragmencie drzewa. Tym samym drzewo Formanowiczów z Buku i
Gostynia rozrosło się do 967 osób. Dla przyzwyczajonych do poprzedniego
wyglądu, na jakiś czas, pozostawiam w wykazie „Drzewa” – jako
odrębny – ród Furmanowiczów z linii gnieźnieńsko-kłeckiej. Oprócz tej
modyfikacji, dzisiejsze odkrycie przyniesie w kolejnych dniach (tygodniach ?)
następne zmiany w wyglądzie, tak drzewa genealogicznego, jak i samej strony
internetowej. Będę o nich informował P.T. Czytelników na bieżąco. Po raz drugi w mej
„karierze genealogicznej” udało mi się potwierdzić hipotezę, która stała u
zarania badań genealogicznych nad pochodzeniem rodziny Formanowiczów.
Hipoteza ta mówi, że wszyscy Formanowiczowie (Furmanowiczowie i
Fórmanowiczowie) żyjący w Wielkopolsce w XVIII i XIX w., których miejsca
zamieszkania ograniczały się w tym czasie do pięciu ośrodków miejskich,
wywodzą się z jednego pnia rodowego. Jak dotąd udało mi się połączyć linię
gostyńską z linią bukowską (obecnie najstarszą) a dziś gnieźnieńsko-kłecką z
- powstałą na skutek wcześniejszego odkrycia – bukowsko-gostyńską. Dla pełnego potwierdzenia postawionej
wcześniej hipotezy pozostaje włączenie do drzewa genealogicznego linii
wielichowskiej (zadanie niezwykle trudne z uwagi na okres czasu i brak
dokumentów) oraz najmniejszej linii jarocińskiej. Oby szczęście sprzyjało mi
jak do tej pory ! |
||||||||||||||||||
|
20-10-2008 |
Janka Formanowicz Uczennica
Bydgoskiego Żeńskiego Gimnazjum Humanistycznego, Janina Formanowicz (Janka) w 1926 roku podpisała Polską Deklarację o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów
Zjednoczonych, szeroko kolportowaną w tym czasie w związku z
przypadającą wówczas 150-rocznicą uzyskania niepodległości przez Stany
Zjednoczone. Kopia 2-stron Deklaracji z podpisem Janiny Formanowicz znajduje
się również TUTAJ (czerwona strzałka wskazuje miejsce zmieszczonego podpisu). Przypominam także,
że Deklarację tę podpisały w tym czasie także dwie inne osoby z rodziny: Irena i Kazimiera – obie z Buku. |
||||||||||||||||||
|
15-10-2008 |
Linia jarocińska Poznanie treści
aktu ślubu Stanisława Formanowicza (zob. poprzedni zapis) pozwoliło na
modyfikację i rozbudowę monografii linii jarocińskiej rodu Formanowiczów. |
||||||||||||||||||
|
13-10-2008 |
Dwa uzupełnienia Na podstawie
wyników kwerendy w Archiwum Państwowym, w aktach USC w Poznaniu oraz księdze
zaślubionych parafii Starygród k/Kożmina Wlkp., uzupełniono zapisy źródłowe o
dwóch osobach: 1.
Teofili Formanowicz (Furmanowicz), córce Marcina
Formanowicza i Barbary z d. Czerwiińskiej. Jako źródło dodano dziś odpis jej
aktu zgonu spisany w dniu 05.04.1897 r. w Poznaniu. Dokument ten potwierdza w
sposób ostateczny tożsamość Teofili jako nie tylko córki powstańca
listopadowego, ale także autorki listu do hr. Celestyny Działyńskiej z
Kórnika oraz osoby, której częste zmiany miejsca zameldowania w Poznaniu,
były skrzętnie rejestrowane przez władze pruskie. 2.
Stanisławie Formanowiczu, który w dn. 24.01,1841 r. w kościele parafialnym w Starogrodzie
poślubił Mariannę Jezierską. Stanisław był drugim znanym powstańcem
listopadowym w rodzinie (po Marcinie Formanowiczu, ojcu w/w Teofili). |
||||||||||||||||||
|
01-10-2008 |
Aktualizacja drzewa genealogicznego
Formanowiczów z Buku Dzięki kwerendzie w księdze zgonów parafii w Buku za lata 1812
– 1821, dodano akty zgonów 4-odszukanych osób. Z tego dwoje to osoby dodane
dziś do drzewa genealogicznego. |
||||||||||||||||||
|
21-09-2008 |
Nowelizacja danych w drzewie Olejniczaków z
Krobi Kwerenda w
księgach parafialnych kościoła pw. Św. Michała w Krobi dała podstawy do
kolejnej aktualizacji drzewa Olejniczaków z Krobi. Dopisano wiele szczegółów dotyczących
zapisów źródłowych dla poszczególnych osób, dodano kilka członków rodu z II-,
i III-pokolenia. Dodano także (zakładka „Drzewa”) dla drzewa głównego
monografię pt. Pradzieje rodu Olejniczaków z Krobi. Jej treść stanowi kwintesencję
wprowadzonych aktualizacji drzewa. Ponieważ kwerenda w
zasobach archiwalnych trwa nadal, nie wykluczam w najbliższej przyszłości
kolejnej aktualizacji danych w drzewie Olejniczaków. |
||||||||||||||||||
|
19-09-2008 |
ppor Wacław Formanowicz Zapowiedziane w
czerwcu b.r. dalsze poszukiwania śladów Wacława Formanowicza (patrz zapisy z
=>10.06 i =>24.06) -
podporucznika w 205- ochotniczym pułku piechoty, dowódcy 3-kompanii
1-batalionu, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku - wczoraj
zostały uwieńczone sukcesem. Nadesłane z Centralnego Archiwum Wojskowego w
Warszawie dokumenty z lipca 1920 roku, potwierdziły tożsamość Wacława Formanowicza. Tak jak przypuszczałem to
syn Józefa i Gertrudy z domu Lis, urodzony w Gostyniu. Opracowana przeze mnie w czerwcu krótka monografia
205-pułku piechoty okazała się więc jak najbardziej celowo przypisana do
=> karty osobowej
Wacława. Dziś natomiast
„wkleiłem” do niej biografię Wacława Formanowicza omawiającą jego losy przed- i w trakcie
I-wojny światowej, napisaną w oparciu o 5-stron archiwalnych dokumentów
otrzymanych z CAW. |
||||||||||||||||||
|
15-09-2008 |
Aktualizacja drzewa Olejniczaków z Krobi Dawno nie nowelizowane
drzewo Olejniczaków z Krobi (rodziny skoligacone), dziś doczekało się
aktualizacji. Dodałem kilkanaście osób (aktualnie drzewo obejmuje 107 osób –
dziewięć pokoleń), wprowadziłem wiele szczegółów w postaci dat, zawodów itd.
oraz rozszerzyłem serwis www o zakładkę „źródła”. |
||||||||||||||||||
|
13-09-2008 |
Galeria pocztówek napisanych przez Józefę
Formanowicz Do galerii pocztówek napisanych w okresie
I-wojny światowej przez Józefę Formanowicz dodałem kolejne cztery. W sumie galeria
zawiera 7 pocztówek. Pierwsze trzy dodano 5 sierpnia tego roku. |
||||||||||||||||||
|
09-09-2008 |
Formanowiczowie z okolic Gniezna Rozrasta się =>
mapka geograficznego rozmieszczenia zapisów o osobach noszących nazwisko
Formanowicz (Furmanowicz), związanych z Gnieznem i jego okolicami,
odszukanych w XIX-wiecznych księgach metrykalnych. Osoby wymienione w
załącznikach do mapki – jak do tej pory – nie są związane z drzewem
genealogicznym. Spośród 5-osób, jedynie Piotr z Gniezna jest antenatem linii
gnieźnieńsko-kłeckiej, ale jego pochodzenia – podobnie jak pozostałych – nie
jest znane. W dniu dzisiejszym przybyła do powyższego opracowania Teodora Furmanowicz, ur. ok. 1846 r., która w kościele parafialnym w Kołdrąbie, w dniu 22.10.1871 r., wyszła za mąż za Antoniego Owczarczaka. |
||||||||||||||||||
|
07-09-2008 |
Dalsze szczegóły z życia o. Telesfora
Dybizbańskiego Powtórna kwerenda
w Archiwum OO. Karmelitów na Piasku w Krakowie przyniosła ostateczne
potwierdzenie tożsamości Stefana (Telesfora) Dybizbańskiego, oraz pozwoliła poznać
szczegóły z Jego życia. Na podstawie zapisów familii zakonnej klasztoru
kłodawskiego z roku 1865, potwierdzono datę urodzenia o. Telesfora identyczną
z datą urodzenia Stefana Dybizbańskiego, ustalono datę wstąpienia do zakonu i
złożenia ślubów zakonnych, oraz datę i okoliczności opuszczenia granic
Królestwa Polskiego. Dzięki tym informacjom rozbudowano => biografie zakonnika – powstańca
styczniowego. Związek osoby o. Telesfora z rodziną Formanowiczów z Buku
omówiłem w notatce z dn. 22.07.br. |
||||||||||||||||||
|
01-09-2008 |
Skany listu Julii Furmanowicz do hr.
Działyńskiej. Rocznica wybuchu II-wojny świat. Dziś otrzymałem zgodę
Dyrektora Biblioteki Kórnickiej PAN na publikację, na mojej stronie, kopii
cyfrowej listu Julii Furmanowicz, do hr. Celestyny Działyńskiej z Kórnika.
Dzięki tej zgodzie, na karcie osobowej => Julii Furmanowicz z d. Zawistowskiej, zamieściłem skany dwóch stron
przedmiotowego listu. Dokument ten – jak dowodzą zamieszczone niżej zapisy z
dn. 9, 11, 17 i 22 sierpnia – stał się źródłem wielu nieznanych dotąd informacji
o Wincentym Furmanowiczu, mężu autorki listu. Ponadto, jako
skromne upamiętnienie dzisiejszej rocznicy wybuchu II-wojny światowej,
rozbudowałem kartę osobową => plut. Stanisława Formanowicza, funkcjonariusza Straży Granicznej z lat
międzywojennych, którego losy mogą być symbolem tragicznego losu wielu
Polaków w tym czasie. Pismo z Archiwum Straży Granicznej w Szczecinie, które
dodałem do karty Stanisława, dokumentuje Jego losy związane z posterunkami
granicznymi w Kopanicy i Międzychodzie. W sierpniu 1939 roku Stanisław
Formanowicz został skierowany do Rawy Ruskiej i tam – na byłych Kresach
Wschodnich – zastał go wybuch wojny. 17-września, po wkroczeniu Armii
Czerwonej na tereny Rzeczpospolitej, został aresztowany przez Rosjan i od tej
chwili ślad po nim zaginął. Zamordowany przez Sowietów jak wielu innych
funkcjonariuszy SG, leży zapewne w bezimiennej, zbiorowej mogile, daleko poza
obecnymi granicami Polski. |
||||||||||||||||||
|
30-08-2008 |
Zjazd rodzinny Zrodziła się idea zorganizowania zjazdu rodzinnego Formanowiczów / Fórmanowiczów i Furmanowiczów rodem z Wielkopolski oraz osób spokrewnionych i czujących się związanymi z rodzinami o tym nazwisku. Celem spotkania byłoby wzajemne poznanie się, wymiana wspomnień rodzinnych, (które, być może, udałoby się zebrać i opublikować?), odszukanie ogniw, osób, łączących poszczególne linie rodowe, a także zapoznanie się z aktualnym stanem badań nad genealogią rodu. To tylko szkicowy program zjazdu. Szczegółowy program zrodzi się później i mam nadzieję, że także w oparciu o Państwa uwagi i życzenia. W przygotowanej przeze mnie ankiecie, przedstawiłem ramowe warunki organizacyjne zjazdu. W celu
skonfrontowania tej idei z rzeczywistością, czyli określenia potencjalnego
zainteresowania zjazdem rodzinnym, opracowałem wyżej już wspomnianą ankietę, która jest także dostępna na stronie
głównej www.formanowicz.pl (prawy,
dolny narożnik) i w nagłówku AKTUALIZACJI po lewej stronie. Uprzejmie proszę o jej
wypełnienie (kilka krótkich pytań), podpisanie i wysłanie. Trafi ona
automatycznie na mój adres. Każdą podpisaną ankietę, którą Państwo
przyślecie, potwierdzę e-mailem. Na Państwa zdanie w kwestii zjazdu
rodzinnego oczekiwał będę do końca października b.r. Na początku listopada
przedstawię wyniki ankiety i – mam nadzieję wspólnie - zdecydujemy o dalszych
losach projektu. |
||||||||||||||||||
|
28-08-2008 |
Trzy nowe dokumenty w gałęzi
gnieźnieńsko-kłeckiej Zapowiadane wcześniej
przeze mnie nowości w gałęzi gnieźnieńsko-kłeckiej (patrz zapis z 21.bm.),
okazały się rzeczywiście nowościami, ale niestety nie tak przełomowymi, jak
się spodziewałem. Otrzymałem z APP trzy akty zgonu dzieci Walentego
Furmanowicza i Joanny z domu Libera, które zmarły w Biskupicach k/Kłecka w
ostatnich latach XIX-wieku: ·
Stanisława (pierworodnego), który zmarł 23-12-1895 r.,
w wieku 3-lat, ·
Ludwiki, która zmarła 30-10-1895 r. (miała 2 miesiące) i ·
Antoniego, który zmarł 25-03-1898 r. w wieku 3-miesięcy. Informacje te będą, mam
nadzieję, cenne dla licznej, żyjącej obecnie rodziny potomków Walentego i
Joanny Furmanowiczów. |
||||||||||||||||||
|
27-08-2008 |
Ślub antenatów linii jarocińskiej W pracy genealoga
(amatora) zdarzają się szczęśliwe przypadki, które czasem (jak dziś) są
źródłem przełomu w poszukiwaniach i co tu dużo mówić, wielkiej radości i
satysfakcji. Linia Formanowiczów z Jarocina, „zamarła” w rozwoju od około
roku, dziś otrzymała nowy, obiecujący kierunek dalszych poszukiwań. Nieznanym
do dziś miejscem ślubu dotychczasowych antenatów rodu okazał się Starygród k/Koźmina Wlkp. Ślub Stanisława
Formanowicza i Marianny Jezierskiej miał miejsce na początki 1841 roku. W
ciągu kilku następnych lat małżonkowie przenieśli się do Glinna k/Skoków,
gdzie 7 lutego 1849 roku rodzi się ich syn Józef. Ten z kolei w późniejszych
latach, przeprowadza się do Jarocina. Z odkrytego aktu ślubu
wynika, że Stanisław urodził się w 1807 roku. W tym momencie pojawia się zbieżność osoby
Stanisława Formanowicza ur, w 1807 r., ze Stanisławom Formanowiczem urodzonym
w listopadzie 1806 r. (z pruskich zapisów w 1807) w Ociążu pow. Odolanów -
wcześniej odkrytego byłego powstańca listopadowego. Zbieżność imienia,
nazwiska i daty urodzenia jest raczej nieprzypadkowa ! Także geograficznie
miejscowości Ociąż i Starygród są niedalekie. Z niemal 100% pewnością można
założyć, że to te same osoby. Z przedstawionej na karcie osobowej Stanisława jego
krótkiej biografii wynika, że po powstaniu listopadowym został karnie
wcielony do pruskiego garnizonu w Poznaniu. Około 1840 roku, prawdopodobnie
po zakończeniu służby, wrócił w rodzinne strony i ożenił się z Marianną
Jezierską. Konsekwencją
dzisiejszego odkrycia są – oprócz dodatkowych zapisów w kartach osobowych i
karcie związku – gruntowne zmiany w monografii linii rodowej, aktualizacja
mapki Formanowiczów z okolic Gniezna, z której „wyleciał” Stanisław z okolic
Glinna, oraz usunięcie Stanisława Formanowicza ur. w Ociążu z listy
„NIEZWIĄZANYCH”. Tym samym również linia Formanowiczów z Jarocina rozrosła
się o 1 pokolenie „wgłąb”, osiągając 8-pokoleń. Jej antenatem został ojciec
Stanisława, Mateusz. W tej chwili
konieczne jest zapoznanie się z pełną treścią wspomnianego aktu ślubu,
znanego obecnie z indeksowanego fragmentu (PoznanProjekt).
Informacje w nim zawarte pozwolą na potwierdzenie lub zaprzeczenie mojej
hipotezy o tożsamości Stanisława Formanowicza. Jestem jednak przekonany, że potwierdzą się wykazane wyżej
zbieżności. |
||||||||||||||||||
|
22-08-2008 |
Aktualizacja biografii Wincentego
Furmanowicza Zmiana wprowadzona
dziś w biografii Wincentego Furmanowicza
jest ciekawa nie tylko z uwagi na jej treść, ale przede wszystkim źródło jej
pozyskania. Otóż dzięki pomocy p. Łukasza Bieleckiego, za pośrednictwem forum
Wielkopolskiego
Towarzystwa Genealogicznego „Gniazdo”, uzyskałem
wyjaśnienie położenia geograficznego miejscowości o nazwie „Waaren”, w której
przebywał bohater biografii. Sugerowane przeze mnie poprzednio Królestwo
Polskie (pow. Sokołów), okazało się zupełnie błędne. Poniżej podaję fragment
biografii Wincentego, który - po dzisiejszej zmianie - wyjaśni zakres
uzyskanej pomocy: “Istotną datą jest
17 listopada 1882 roku, gdy Wincenty - zapewne z Julią - wyjeżdża do kurortu Waren (cyt.: „Waaren”), położonego w
Niemczech w ówczesnym
Landzie Mecklenburg-Schwerin (stąd oznaczenie przy “Waaren”: “M/Schw”). Ta sama data i miejsce są powtórzone na przy nazwisku
Julii z d. Zawistowskiej i sugerują wspólny wyjazd małżonków. Pobyt w
kurorcie trudno wytłumaczyć sobie w inny sposób jak tylko potrzebą leczenia -
poprawy zdrowia Wincentego. Niewątpliwie o męża Julii chodziło w tym
przypadku, gdyż o jego złym stanie zdrowia pisała Julia w swoim liście do hr.
Działyńskiej z 27.12.1879 r. Czyżby więc prośba Julii, po niemal 3-latach
odniosła skutek i Hrabina sfinansowała leczenie byłego powstańca ? W Waren
Wincenty przebywa niemal przez rok, do końca września 1883 roku.” |
||||||||||||||||||
|
21-08-2008 |
Kronika prac nad genealogią Furmanowiczów z
Gniezna i Kłecka Zmodernizowałem w
zasadniczy sposób treść i wygląd opisu do
linii gnieźnieńsko-kłeckiej. Od tej chwili ma on formę kroniki moich prac nad genealogią tej
gałęzi rodu. Przedstawiłem w niej w sposób chronologiczny przebieg badań nad
historią tego rodu, trwających praktycznie nieprzerwanie już od ponad 2-lat.
Najwcześniejszy zapis w kronice nosi datę 9 czerwca 2006 roku. Właśnie tego
dnia na mojej stronie. pojawił się szkic drzewa genealogicznego tej linii
rodowej. W nowej wersji opisu zachowałem, postawione już wcześniej, hipotezy
dotyczące połączenia linii gnieźnieńsko-kłeckiej z głównym drzewem
Formanowiczów. Zachęcam zainteresowanych, a szczególnie członków tego rodu,
do zapoznania się z przedstawioną kroniką, dającą pogląd na zakres materiału,
który należało poddać analizie, aby dojść do dzisiejszej postaci drzewa
genealogicznego. Opracowaną dziś
kronikę przedstawiam nie dla pochwalenia się swoimi osiągnięciami. Celem było
uporządkowanie materiału zgromadzonego w opisie linii rodowej. Wnioski jakie
nasuwają się z przyjętej metody poszukiwań, mogą przydać się w przyszłości -
nie tylko zresztą mi. Najbliższe dni mogą przynieść wyjaśnienie wielu
kwestii, o których piszę w kronice. Mogą – choć nie muszą! Informacje o
nowych materiałach dot. Furmanowiczów spod Kłecka pochodzą z najbardziej
zaufanego źródła, czyli z Archiwum Państwowego w Poznaniu, Kilka dokumentów,
na które obecnie czekam, pozwoli być może na ostateczne potwierdzenie bądź
zaprzeczenie mojej hipotezy o pochodzeniu Piotra Furmanowicza – antenata
rodu. Przedstawiona dziś kronika stanie się wówczas obrazem poszukiwań, które
w ten czy w inny sposób zakończyły się sukcesem. |
||||||||||||||||||
|
17-08-2008 |
Biografia Wincentego Furmanowicza Zgodnie z
wcześniejszą zapowiedzią (zapis z 11 bm.) opublikowałem dziś na karcie
osobowej Wincentego Furmanowicza Jego => biografię. Przy opracowaniu tego dość szczegółowego i rozbudowanego biogramu,
wyczerpałem informacje z 10-dostępnych mi w tej chwili źródeł (patrz przypisy
na końcu publikacji). Nie wykluczam oczywiście – jaki i w przypadku
pozostałych opracowań na mojej stronie – że pojawią się kolejne źródła, które
pozwolą rozbudować prezentowaną dziś biografię. Wincenty nie był
sztandarową postacią. Miał za sobą zarówno kryminalną przeszłość (jako młodzieniec),
jak i udział w powstaniu styczniowym 1863 roku. Następne lata swojego życia
spędził imając się przeróżnych zajęć, mieszkając przy tym w bardzo wielu
miejscach. A robił to bez wątpienia pod czujnym okiem policji pruskiej. Czy
taka postać warta jest opracowania biografii ? To pytanie pozostawiam już bez
odpowiedzi... |
||||||||||||||||||
|
11-08-2008 |
na podstawie odnalezionego listu... Informacje podane
przez Julię Furmanowicz w liście do hr. Działyńskiej (patrz poprzedni zapis) posłużyły
do rozbudowy karty osobowej męża Julii Wincentego Furmanowicza. W szczególności w części „Zdarzenia”
dodano epizod z lat 1860-77 związany z Jego emigracją do Królestwa Polskiego (bądź
Litwy), udziałem w powstaniu styczniowym 1863/64 i późniejszym karnym
osadzeniem przez władze carskie w twierdzy orłowskiej (miasto Orzeł nad rzeką
Oką). Karta Wincentego jest obecnie najbardziej rozbudowana wśród wszystkich
kart bez mała 1500 osób z mojej strony. Część „Zdarzenia” zawiera
kilkadziesiąt pozycji a to i tak tylko niewielki fragment dziejów Wincentego
opisanych przez daty i miejsca zameldowania wykazane w Jego karcie
meldunkowej. Według moich szacunków wpisów tych jest około 65. Burzliwe dzieje
Wincentego, których początkiem były zatargi z Policją Pruską, osadzenie w
więzieniu i ucieczka z aresztu w dniu 11 czerwca 1859 roku, zasługują na
osobną biografię. Myślę, że po uzyskaniu jeszcze kilku niezbędnych danych,
uda mi się ją opracować. Niezwykle zachęcającym do tego dzieła jest fakt, że
informacje pochodzące z wielu różnych źródeł (księgi metrykalne z kilku
parafii poznańskich, zapisy z dziewięciu wydanych w latach 1879-1909 księgach
adresowych m. Poznania i w końcu treść odszukanego ostatnio listu) znajdują
potwierdzenie w dokładnie tych samych nazwiskach żon, datach i miejscach
podanych na karcie meldunkowej Wincentego. Brak jest jedynie potwierdzenia
informacji o (cyt.) „dziateczkach” Wincentego i Julii, o których pisze Furmanowiczowa
w swoim liście. |
||||||||||||||||||
|
09-08-2008 |
List Julii Furmanowicz Dzięki uprzejmości
Biblioteki Kórnickiej PAN uzyskałem kopię listu z prośbą o wsparcie finansowe
pisanego 27.12.1879 roku przez Julię Furmanowicz do Hrabiny Celestyny
(Tytusowej) Działyńskiej z Kórnika. Treść tego listu (jako załącznik)
opublikowałem na karcie osobowej Julii. Nadawczyni była żoną Wincentego
Furmanowicza, który – jak wynika z Jego karty meldunkowej m. Poznania – (cyt.) „wraz z żoną Julią Zawistowską ur.
w 1849 r. w Rytel - Olechny (?) przybył do Poznania z Warszawy dnia
14.05.1877 roku”. Na tej samej karcie meldunkowej podano również, że Wincenty
urodził się w Poznaniu 31.03.1836 roku. Z kolei z księgi chrztów parafii
Farnej w Poznaniu wynika, że (cyt): Vincentius, ur. 31.03.1836 / chrz.
17.04.1836 Garbary; rodz.: Vincentius FORMANOWICZ, sutor (szewc) i Marianna
Chwałkowska. Dlaczego więc
Julia w liście do hf. Działyńskiej pisze, że Jej mąż pochodził z Litwy ? Wyjaśnieniem
tej zagadki może być fakt, że Wincenty był dwukrotnie wymieniany jako
poszukiwany w Pruskiej Królewskiej Gazecie Policyjnej. Raz w lipcu 1859 roku,
a po raz drugi już w formie "listu gończego" w lutym 1860. Na pewno
ukrywał się przed policją a być może zbiegł do Królestwa Polskiego
(Warszawy), by potem brać udział w powstaniu 1863 roku. Może przez ta zatargi
z Policją Pruską ukrywał (przed żoną ?) swoje pochodzenie ? Za fakt należy
uznać jednak, że Wincenty po 18 latach nieobecności wrócił do Poznania ze
swoją żoną w 1877 roku. Bogaty życiorys Wincentego (jedynie we fragmentach
zapewne) przedstawiono na Jego karcie osobowej i w załącznikach
do niej. Jest to już drugi
list kierowany przez członków rodziny Formanowiczów do hr. Działyńskiej z
Kórnika opublikowany na mojej stronie. Wcześniej przedstawiłem list Teofili
Formanowicz, córki powstańca listopadowego Marcina Formanowicza (=> zobacz list) |
||||||||||||||||||
|
05-08-2008 |
Kolejna galeria starych pocztówek Opracowałem kolejną (czwartą już na mojej
stronie) galerię archiwalnych pocztówek z okresu I-wojny światowej wysyłanych przez Józefę Formanowicz z Krobi do Berlina.
Dostęp do galerii ze strony Józefy Formanowicz. |
||||||||||||||||||
|
29-07-2008 |
Powstańcy Wielkopolscy Po uzyskaniu z Archiwum Państwowego w
Poznaniu cyfrowych kopii dokumentów potwierdzających udział w Powstaniu
pięciu Formanowiczów - Fórmanowiczów – Furmanowiczów (już wcześniej
zamieszczonych na mojej liście biograficznej), dokonałem aktualizacji ich biogramów. |
||||||||||||||||||
|
22-07-2008 |
Stefan (Telesfor) Dybizbański – biogram
księdza patrioty Po niemal
trzyletnich poszukiwaniach źródeł archiwalnych, dziś mój mały sukces. Treść
kilku wcześniej odkrytych zapisów, spięła klamrą w postaci krótkiego
fragmentu książki Biskupa Pawła Kubickiego „Bojownicy kapłani za sprawę
Kościoła i ojczyzny w latach 1861-1915”, potwierdziła jeden z najstarszych przekazów rodzinnych
dotyczący osoby ks. Dybizbańskiego, brata Marianny Formanowiczowej (babci
mojego dziadka) - uczestnika powstania styczniowego 1863 r. Pełne wyniki
moich kilkuletnich poszukiwań zebrałem na karcie osobowej ks. Dybizbańskiego oraz w załączonej do karty krótkiej => biografii Księdza. Ks. Dybizbański
jest ważną postacią dla potomków Antoniego Formanowicza i Marianny z d. Dybizbańskiej.
Jego losy były często przedstawiane we wspomnieniach rodzinnych jako przykład
patriotyzmu i poświęcenie w służbie Ojczyzny. Może dzięki dziś opublikowanemu
biogramowi jego postać stanie się szerzej znana. |
||||||||||||||||||
|
14-07-2008 |
Kwerenda w księgach z Buku Kwerenda w księgach zgonów parafii Buk z lat
1822-1858 pozwoliła na rozszerzenie informacji metrykalnych o 17-osobach z
drzewa bukowsko-gostyńskiego. Z tego dodano 3 dotychczas nieznane osoby.
Jeden z zapisów pozostaje niezwiązany z jakąkolwiek osobą z drzewa
genealogicznego: Marianna Formanowiczowa, lat
89, zmarła 06.07.1858 r. w Buku -
szpital conditio patris:
sutor [zawód ojca: szewc] [Uwaga: nazwisko bardzo
trudne do odczytania, wręcz nieczytelne] |
||||||||||||||||||
|
11-07-2008 |
Przeprowadzki Piotra i Marianny
Furmanowiczów oraz ich synów Analizując miejsca
zamieszkania Piotra i Marianny Furmanowiczów (antenatów gałęzi
gnieźnieńsko-kłeckiej) oraz ich czworga synów, którzy dożyli pełnoletności i
pozostawili potomków, postanowiłem utworzyć odpowiednią tabelę ukazującą
syntetyczny obraz przeprowadzek członków tej rodziny. W ten sposób powstała „monografia”
pt.: do której odwołanie zamieściłam na karcie Piotra Furmanowicza (prekursora
rodu). Analiza tego dokumentu pozwoli być może na odnalezienie zapisów
archiwalnych świadczących o pochodzeniu Piotra (np. aktu zgonu). Według moich
przypuszczeń pochodził on z Gostynia, ale brak na to do tej pory
potwierdzenia. Już w tej chwili można zauważyć potrzebę przeglądnięcia
zapisów w APP sygnatura: 53/1870/0/163: tytuł i daty: Urząd Stanu Cywilnego
Kłecko - obwód wiejski, skorowidz do rejestrów śmierci; 1882-1899. Przekazana we
wspomnieniach rodzinnych informacja jakoby Piotr i Marianna - rodzice
Stanisława - zmarli gdy ten miał 12 lat (czyli w roku 1887), może okazać się
prawdziwą. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że pomiędzy rokiem 1887 a 1888 troje
dorosłych już synów Piotra i Marianny zmienia miejsce zamieszkania: Walenty z
Gniezna do Poznania w maju 1888 r., Antoni także do Poznania lecz z Kłecka w
lipcu 1888 r., a najstarszy Józef - jeśli nie w 1888 roku, to w jedym z
kolejnych - emigruje do USA i w Chicago, w 1891 r. rodzi mu się córka
Jadwiga. Gdzie wówczas przebywał niepełnoletni Stanisław - nie wiemy. Według
wspomnień rodzinnych był pod opieką Antoniego. Coś musiało się zdarzyć w
życiu tych trojga, że w jednym czasie postanawiają się ... usamodzielnić ?.
Przyczyną mogła być śmierć rodziców. A czy nastąpiła ona w okolicach Kłecka -
wiele na to wskazuje. |
||||||||||||||||||
|
06-07-2008 |
Prof. Henryk Furmanowicz Zakończyłem
aktualizację biografii prof. Henryka Furmanowicza, nauczyciela muzyki, dyrygenta i organizatora
chórów. Rozbudowa biogramu objęła wszystkie dostępne mi w tej chwili źródła i
materiały archiwalne. Dodałem do niej również teksty dwóch wspomnień (w tym
jeden z wieloma fotografiami) byłych wychowanków Profesora. Zachęcam do
przeczytania tej obszernej biografii znakomitego pedagoga i wybitnego muzyka.
Nie zamykam
oczywiście możliwości rozbudowy biografii prof. Furmanowicza, ani ewentualnie
dodania do niej kolejnych tekstów wspomnień. Jeśli ktoś w wychowanków
Profesora - po przeczytaniu obecnego opracowania - chciałby dodać swoje
wspomnienia, to z radością je zamieszczę. |
||||||||||||||||||
|
27-06-2008 |
Kilka aktualizacji 1.
Po
przeprowadzaniu kwerendy w księgach chrztów parafii Wielichowo z lat 1850-1863,
dodano akty chrztów (urodzenia) 9-dzieci z następujących rodzin: Ø
Macieja Fórmanowicza i Małgorzaty Lasockiej Ø
Tomasz Fórmanowicza i Ludwiki Nadolskiej Ø
Karola Fórmanowicza i Magdaleny Węclewskiej 2.
Kwerenda w
księgach zgonów parafii Buk z lat 1859-1897 zaowocowała na mojej stronie uściśleniem
zapisów o śmierci 5-osób z rodziny Formanowiczów / Furmanowiczów/. 3.
W zapisach USC
Gniezno (Archiwum Państwowe w Poznaniu) odnaleziono dokument potwierdzający
zgon (a równocześnie urodzenie) najmłodszego dziecka Piotra Formanowicza i
Marianny z Galantowiczów – prekursorów gałęzi gnieźnieńsko-kłeckiej. Co
ciekawe, mieszkali oni w tym czasie (1878 rok) w Popowie Tomkowym (parafia
Kołdrąb), gm. Janowice Wlkp. Jest to ostatnie, znane obecnie, miejsce
zamieszkania tej pary. Być może w przyszłości ten ślad pozwoli odkryć
tajemnicę pochodzenia Piotra Formanowicza. Szczegóły w „Monografii” rodu. 4.
Trwają prace
nad aktualizacja (rozszerzeniem i poprawieniem) biografii prof. Henryka Furmanowicza. Z uwagi na obfitość materiałów, jakie
otrzymałem od rodziny Profesora, prace te potrwają jeszcze jakiś czas. Co
parę dni będę aktualizował biografię zamieszczoną na stronie. Zachęcam do
zapoznawania się z nią. 5.
Zakończono (wg
aktualnego stanu wiedzy) prace nad zestawieniem kart meldunkowych z m. Poznania. Większość z 45 opracowanych
kart udało się przypisać członkom rodziny z wyjątkiem trzech: Ø poz. 1 – Wojciech Furmanowicz z Gniezna urodził się (nieślubne dziecko) z
matki o nazwisku „FUHRMANN”. Zamieszkał przy ul. Chwaliszewo nr 43 w
Poznaniu i zameldował się jako „Furmanowicz”. Dlaczego zmienił
nazwisko? Nie wiadomo. Ø poz. 23 – Walenty Furmanowicz z Gniezna, prawdopodobnie rodzina w/w, gdyż
zamieszkali pod tym samym adresem. Ø poz. 15 – Maria Formanowicz ur. w Lubiniu. Postać zagadkowa – jej powiązanie
z rodziną wymaga kwerendy w księgach lubińskich. |
||||||||||||||||||
|
24-06-2008 |
Po otrzymaniu z
Centralnej Biblioteki Wojskowej kopii I rozdziału książki "Historja 205
pułku piechoty ochotniczej im. Jana Kilinskiego", B.S. Mond, J. Gintel;
Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy: 1932 (patrz zapis z 14 bm.) - i na jej
podstawie - opracowałem krótkie omówienie („monografię”) procesu tworzenia
205-pułku piechoty i udziału w jego organizacji ppor. Wacława Formanowicza. Częściowo omówiłem również szlak bojowy
pułku. Dostęp do opracowania poprzez kartę osobową postaci. |
||||||||||||||||||
|
21-06-2008 |
Udokumentowanie losów dwóch postaci Karty osobowe dwóch nieżyjących już osób
wzbogaciły się o informacje o ich losach: 1.
Stanisławy Formanowicz, córki Wincentego i Katarzyny z d.
Cichoszewicz. W 1919 roku zamieszkała ona w Poznaniu przy obecnej ul. F.
Ratajczaka (wtedy Rycerskiej) i tam prowadziła stancję (pensjonat ?). W
okresie od 1919 do 1920 r. zamieszkały u niej trzy jej bratanice - córki
Antoniego i Józefy z d. Wyrzykowskiej. Na karcie
osobowej Stanisławy przedstawiam także opis poszukiwań Jej grobu,
znajdującego się na cmentarzu przy ul. Samotnej w Poznaniu (na Dębcu).
Poszukiwania, które przeprowadziłem jesienią ub., nie dały pozytywnych
wyników. Pomimo, że znany jest numer i pozycja tego grobu, na zaniedbanym
cmentarzu nie udało się odnaleźć tabliczki z numerem. Na karcie zamieściłem 3
zdjęcia cmentarza ukazujące przypuszczalne miejsce pochówku Stanisławy
Formanowicz. 2.
Pelagii Formanowicz, córki Jana Nepomucena i Seweryny z d.
Urbańskiej. Do Jej karty osobowej dołączyłem zestawienie i opis pocztówek, które wysyłała w początkach XX-wieku z
Krobi do S. Kortylewicz, do Berlina. Na pierwszej z tych widokówek
przedstawiono zdjęcia Krobi ze dawnych czasów. Link do zestawienia pocztówek
- jako "monografia" - znajduje się jako mała ikonka
na górze karty, po prawej stronie nazwiska, |
||||||||||||||||||
|
14-06-2008 |
Monografie drzew i linii genealogicznych Dzięki modernizacji programu genealogicznego
możliwe stało się zamieszczenie na karcie „Drzewa”
3 monografii dotyczących
poszczególnych rodów Formanowiczów (ikonka na prawej krawędzi tabeli): Ø
drzewa
Fórmanowiczów z Wielichowa Ø
Formanowiczów
z linii jarocinskiej Ø
Furmanowiczów
z linii gnieźnieńsko-kłeckiej Opracowania dla dwóch ostatnich rodów
(poprzednio zwarte na kartach osobowych antenatów), traktują o
przypuszczalnym połączeniu linii z drzewem głównym Formanowiczów z Buku.
Monografia dotycząca Fórmanowiczów z Wielichowa zatutłowna „Pradzieje
rodu Fórmanowiczów z Wielichowa” jest scaleniem opracowań poprzednio
rozbitych dla poszczególnych postaci, rozbudowaną o szereg wniosków. Drzewo
Formanowiczów z Buku i Gostynia ma swoją często rozbudowywaną monografię
zawartą na karcie „Historia”. Jej tytuł:
„Formanowiczowie w Buku na tle historii miasta.
1703-1930” |
||||||||||||||||||
|
10-06-2008 |
Wacław Formanowicz, uczestnik wojny
polsko-bolszewickiej Wacław Formanowicz w stopniu ppor. brał udział
w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. i jako dowódca 3-kompanii 1-batalionu w
205-pułku piechoty, został wymieniony na str. 6 monografii: "Historja 205 pułku piechoty
ochotniczej im. Jana Kilinskiego"; Autor: Bernard Stanisław Mond, Jan Gintel; Data publikacji: 1932; Wojskowy Instytut
Naukowo-Wydawniczy. Książka odnaleziona dzięki Google Book Search i dostępna w
Bibliotece Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, w Polsce odszukana
została w zbiorach Centralnej Biblioteki Wojskowej w Warszawie. Żadna inna
Biblioteka, włącznie z Biblioteką Narodową, książki tej nie posiada. Tożsamość ppor. Wacława Formanowicza nie
jest jeszcze potwierdzona, lecz spośród dwóch znanych mi Wacławów (imię stosunkowo rzadkie w rodzinie)
wszystkie ślady wskazują na Wacława Formanowicza, syna Józefa i Gertrudy z domu Lis, ur. 19.09.1886 r. w Gostyniu. Drugi z Wacławów, ur.
15-09-1902 r., według informacji rodzinnych nie służył w wojsku. Byłoby
zresztą nieprawdopodobnym by w wieku 18 lat (bez doświadczenia wojskowego)
został mianowany oficerem. Przekazane
wyżej informacje o ppor. Wacławie Formanowiczu zostaną rozwinięte po
szczegółowym zapoznania się ze
wspomnianą monografią o 205 pułku piechoty. Najprawdopodobniej Wacław
– jak wielu innych Wielkopolan a wśród nich i Formanowiczów - walczył w
czasie I-wojny światowej w armii pruskiej i tam awansował już na tyle wysoko,
by otrzymać awans oficerski w armii polskiej. Wielu Polaków – byłych
żołnierzy armii pruskiej - walczyło także w Powstaniu Wielkopolskim 1918/19 i
nie wykluczone, że także Wacław brał w nim udział. Wszystkie te przypuszczenia,
mam nadzieję, zostaną udokumentowane w aktach Centralnego Archiwum Wojskowego
w Warszawie. |
||||||||||||||||||
|
16-05-2008 |
Formanowiczowie w USA W nawiązaniu do mojego poprzedniego zapisu o
wielichowianach, zawiadamiam o wykorzystaniu kolejnego źródła informacji
genealogicznych. Otóż na amerykańskiej stronie Social Security Death Index (indeks zgonów) pośród pięciorga wymienionych
Formanowiczów (Furmanowiczów) zmarłych na terenie USA, dwoje pochodzi z
Fórmanowiczów z Wielichowa: Ø FORMANOWICZ, JOZEF to Józef Fórmanowicz syn Ludwika i Walentyny, Ø FORMANOWICZ, MATILDA to Matylda Fórmanowicz, żona Józefa. W zakładce „Źródła” na dole kart osobowych,
zacytowałem odpowiednie wpisy ze strony „Death Index”. Wspomnienia rodzinne,
które do dziś były źródłem informacji o Józefie, zachowały datę jego
urodzenia i zgonu (o kilka dni różniącą się od daty podawanej w amerykańskim
źródle), oraz informację, że (cyt.): „wyemigrował do USA”. Ponadto pamięć
rodzinna zachowała imię jego żony: „Matylda”. Biorąc to pod uwagę, nie może
być mowy o przypadku: Józef Formanowicz, jest właśnie Józefem synem Ludwika i
Walentyny Fórmanowiczów z Wielichowa. Zastanawiająca jest jedynie różnica
wieku pomiędzy Józefem a Matyldą: Józef był młodszy od żony o 16 lat. Imię
małżonki jest jednak na tyle rzadkie, że fakt ich związku nie budzi
wątpliwości. Cóż, genealogia (a raczej życie) zna takie małżeństwa J |
||||||||||||||||||
|
07-05-2008 |
Kilka uwag o drzewie Fórmanowiczów z Wielichowa Dziś po raz kolejny dokonałem
pełnego przeglądu zapisów o 404-osobach w drzewie wielichowskim. Po raz
kolejny również konstatuję z żalem, jak wiele niejasności pozostaje w tych
zapisach. Celem mojego przeglądu było przede wszystkim odnotowanie na kartach
osobowych źródeł informacji genealogicznych dotyczących poszczególnych osób
(zakładka "Źródła" w dolnej części kart osobowych). Jako materiał
źródłowy ująłem wyniki onegdaj zleconej kwerendy w księgach Archiwum
Archidiecezjalnego, obejmującej zapisy parafii wielichowskiej od najwcześniejszych
(1729 roku) do roku 1778 (a także kwerend późniejszych). Ponadto jako źródła
potraktowałem kilka kart meldunkowych osób pochodzących z Wielichowa, które
zamieszkały w Poznaniu. Ważnymi źródłami jest kilka kopii odpisów
metrykalnych dotyczących rodziny Franciszka Fórmanowicza i Marianny z d.
Danel, jak np. ten (DjVu) odpis aktu urodzenia, Pozostałe zapisy metrykalne pochodzą z
przekazów rodzinnych. Piszę o tym
dlatego, ze księgi metrykalne z Wielichowa są nieliczne i zapisów źródłowych
zachowało się - ogólnie rzecz biorąc -
bardzo niewiele. Niemiłosiernie przetrzebiły je wichry historii i w
tej chwili w Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu pozostały księgi z
następując lat: Ø księgi
urodzeń: 1729-1796 oraz 1850-1892 Ø księgi
zgonów: 1729-1796 oraz 1878-1914 Ø księgi
ślubów: 1729-1836 oraz 1864-1893 Ponadto w Archiwum
Państwowym w Poznaniu znajdują się księgi USC w Wielichowie (cywilne), w
których zapisy rozpoczynają się od
roku 1874 (1877), oraz duplikaty ksiąg parafialnych (chrztów, ślubów i
zgonów) z lat 1818-1829. Proszę zauważyć, że okres czasu od 1836 do 1850 roku jest i pozostanie już na zawsze "białą plamą": nie pozostały jakiekolwiek zapisy z tego czasu. Ale również z okresu szerszego tj. od roku 1796 do 1874 zapisy są fragmentaryczne i to z wieloma lukami. Wobec tego nie uda się zapewne ustalić kim była Marianna Fórmanowicz (zapisana przez „ó”, a więc z Wielichowa), ur. 7 czerwca 1834 r., zm. 22 marca 1900 r., której nagrobek istnieje na cmentarzu St. Adalbert Cemetery w Niles, IL (USA) [=> zobacz] Biorąc pod
uwagę skąpość tego materiału archiwalnego, szczególnie z I-połowy XIX w., zwracam
się z gorącym apelem do osób z rodziny Fórmanowiczów z Wielichowa o próbę
weryfikacji zapisów na przedstawionym przeze mnie drzewie genealogicznym. O
ile zapisy z wieku XX-tego uznaję za w miarę pewne - zaś wiek XVIII-ty to już
bardzo daleka historia - to jestem przekonany, że w zakresie wieku XIX-tego
na moim drzewie pozostaje wiele nieścisłości, które w tej chwili tylko pamięć
rodzinna i zawartość rodzinnych archiwów pozwoli uściślić. Być może wizyta na
cmentarzu w Wielichowie i spisanie dat ze starych nagrobków dałaby pewne
informacje? A być może zachowały się w parafii księgi cmentarne? Jestem
otwarty na wszystkie sugestie w tej materii. W
każdym razie uważam, że w tym stanie rzeczy - przy skąpości źródeł archiwalnych
- jest naszą powinnością próba jak najbliższego dotarcia do prawdy
genealogicznej, by zachować ją dla kolejnych pokoleń. |
||||||||||||||||||
|
06-05-2008 |
Stachowscy z Grodziska Wlkp. Zaktualizowałem drzewo genealogiczne Stachowskich z Grodziska Wlkp. przez dodanie wyników kolejnych dwóch
kwerend w Archiwum Archidiecezjalnym w P-niu. Przybyło kilkanaście osób i
kilka nowych związków małżeńskich. |
||||||||||||||||||
|
02-05-2008 |
Jerzy Formanowicz, 1578 rok (cd. z dn. 17.04.br.) W zakładce „NAJWCZEŚNIEJSI”
przedstawiam tłumaczenie z łaciny tekstu odnalezionego w "Archiwum Jana
Zamoyskiego kanclerza i hetmana wielkiego koronnego. T.1, 1553-1579".
Stopniowo wyjaśnia się sprawa Jerzego Formanowicza, armatora o (cyt,)
„znacznym nazwisku”, przewożącego pszenicę swoim statkiem. Poniżej tłumaczenie tekstu: Zamoyski do Gdańszczan. Lwów, 3 VII 1578. Wielmożni
Panowie, najdrożsi i najczcigodniejsi przyjaciele. W
czasie gdy dobiegały końca prace nad traktatem pomiędzy królem a miastem
Gdańskiem, należący do Jerzego Formanowicza statek załadowany
pszenicą, który obrał kurs na gród Elbląg, został ponoć przechwycony przez
jednego z żołnierzy Waszmościów, ja zaś, przywiedziony do tego usilnymi
prośbami niektórych moich przyjaciół, z wielkim staraniem powierzam
Waszmościom jego sprawę, prosząc, ażeby, ze względu na jego znaczne
nazwisko, nie spotkała go jaka krzywda, i aby Waszmoście mieli baczenie
zarówno na statek, jak i na ładunek. ----
Napisano we Lwowie, dnia 3 lipca roku pańskiego 1578. Podpisał
szczerze oddany Waszmościom Jan Zamoyski, Kanclerz. (podkreślenia dokonał autor
strony) Tropy prowadzą do Archiwum Państwowego w
Gdańsku... |
||||||||||||||||||
|
01-05-2008 |
Kopie kart meldunkowych Zgonie z zapowiedzią z dnia 28.04. karty
osobowe postaci wymienionych w zestawieniu meldunków z Poznania uzyskały jako załączniki kopie źródłowych
kart meldunkowych. Kopie te - dla zaoszczędzenia miejsca i przyśpieszenia
wczytywania z sieci - przetworzono na format „DjVu” („Dlibra”). W razie
problemów z wyświetlaniem plików na ekranie proszę zajrzeć do zakładki
„Narzędzia”. Dzięki pomocy rodziny uzupełniono ponadto
dane zawarte w zestawieniu meldunków oraz podane na kartach osobowych.
Związano także z drzewem genealogicznym dwie postacie (z Gostynia) dotychczas
niepowiązane. 238 |
||||||||||||||||||
|
30-04-2008 |
Zdjęcie ze Złotych Godów u Furmanowiczów Po pół roku od otrzymania zdjęcia (wówczas z
jedną tylko znaną osobą), zakończyłem rozpoznawanie dalszych postaci na
zdjęciu z jubileuszu 50-lecia małżeństwa Józefa Furmanowicza i Pelagii z d. Urbańskiej. Wszystkie 23-osoby na zdjęciu zostały
rozpoznane (łącznie z 4-dziećmi w dolnym rzędzie). Dodano w związku z tym
nowe osoby w rodzinie Jubilatów. Przebieg prac „rozpoznawczych” nad
postaciami ze zdjęcia obrazują poprzednie wpisy w niniejszym dzienniku z 20
stycznia i 25 marca b.r. Bez pomocy
osób z dwóch rodzin Furmanowiczów z gałęzi gnieźnieńsko-kłeckiej, zakończenie
pracy nad zdjęciem byłoby niemożliwe. Jeszcze raz w tym miejscu składam im
serdeczne podziękowanie. |
||||||||||||||||||
|
28-04-2008 |
Karty meldunkowe m. Poznania Do zakładki „Historia” (rodziny) w
Drzewie genealogicznym dodałem (poz. 6) zestawienie kart meldunkowych dotyczących Formanowiczów (Fu-, Fó-)
meldujących swój pobyt na terenie Poznania w latach 1870 – 1930. Opracowanie
to zawiera karty meldunkowe (nierzadko 2 i 3 dla jednej osoby) opisujące
miejsce zamieszkania, nie tylko na terenie Poznania, oraz podającece wiele
innych informacji o 44 osobach z rodziny. Karty w zestawieniu ułożone są
według kolejności ich odnajdowania, czyli w zasadzie losowo. Większość
wspominanych w zestawieniu osób ma swoje odwołanie (w postaci linku) do
swojej karty osobowej. Także karta ta zawiera informacje podane w
zestawieniu. W najbliższej przyszłości karty osobowe wymienionych postaci
wzbogacą się o właściwe kopie kart meldunkowych. Przedstawione dziś
zestawienie traktuję jako wstępne opracowanie odnalezionych materiałów, których
okazało się niespodziewanie wiele. Do związania pozostaje kilka osób o
nieznanych aktualnie personaliach, na odczytanie czekają niemieckie nazwy
ulic pisane gotykiem, a także wiele innych niejasnych w tej chwili zapisów. Z
pewnością opracowanie kart meldunkowych wzbogaci się z czasem o kolejne
szczegóły z życia członków rodziny. |
||||||||||||||||||
|
27-04-2008 |
Nowa wersja programu genealogicznego Najnowsza wersja programu genealogicznego
(„DGII”), z którego korzystam przy opracowywaniu Drzewa
Genealogicznego, wniosła wiele nowości. Najistotniejszą dla odwiedzających stronę
jest znakomite zmniejszenie pojemności drzewa genealogicznego w formie
graficznej. Poprzednio drzewo bukowsko-gostyńskie zajmowało 8700 kB a obecnie
jedynie 670 kB (zmniejszenie o ok. 97% (!). Zaowocuje to ogromnym
przyśpieszeniem wyświetlania drzewa genealogicznego. Wprowadzono również
wiele innych zmian natury kosmetycznej i porządkowej. 217 |
||||||||||||||||||
|
22-04-2008 |
Powstańcy Wlkp. w rodzinie Rozrasta się liczba powstańców ujętych w
opracowaniu „Formanowiczowie
w Powstaniu Wielkopolskim 1918-1919”. Jako 15 osobę wymieniono Annę Formanowicz, sanitariuszkę służąca w oddziałach (lub
szpitalach) powstańczych. Jest to pierwsza kobieta na mojej liście
biograficznej. Źródłem mojej wiedzy jest opracowanie dr med. Jana
Basiińskiego "W sprawie udziału pielęgniarek i sanitariuszek w powstaniu
wielkopolskim 1918-1919 r.". Ponadto uzupełniono zapisy bibliograficzne
dot. Kwiryna Fórmanowicz, powstańca z kompanii wielichowskiej. |
||||||||||||||||||
|
18-04-2008 |
Wspomnienia okupacyjne Fórmanowiczów Do zakładki „Historia” (rodziny) w
Drzewie genealogicznym dodałem „Wspomnienia z czasów okupacji hitlerowskiej” napisane przez p. Emilię z d. Fórmanowicz.
Przypisami do tych „Wspomnień” są cytaty z niedawno przeczytanej książki pt.
„Dzień po dniu w okupowanym Poznaniu” (Łuczak Czesław, Wydawnictwo
Poznańskie: 1989), w których mowa o opisanych przez Autorkę tragicznych
wydarzeniach z roku 1943. Jako przypis znalazł się tam również odkryty ponad
rok temu (patrz zapisy z 28-02 i 01-03-2007) w Bibliotece
Kórnickiej dokument potwierdzający egzekucję jednego z
bohaterów „Wspomnień”. Zachęcam do przeczytania tego krótkiego opisu
traumatycznych zdarzen z okresu okupacji hitlerowskiej w Poznaniu. Karty osobowe 5
osób z rodziny Fórmanowiczów wymienionych we „Wspomnieniach”, uzyskały link
do przedmiotowego opracowana. |
||||||||||||||||||
|
17-04-2008 |
Jerzy Formanowicz, Lwów 1578 rok Jan Zamoyski kanclerz i hetman wielki
koronny, we Lwowie w dniu 3 VII 1578 roku wstawia się za Jerzym Formanowiczem, którego statek naładowany pszenicą zajęli swego
czasu Gdańszczanie. Zapis o tym fakcie pochodzi z książki: "Archiwum
Jana Zamoyskiego kanclerza i hetmana wielkiego koronnego. T.1,
1553-1579" Oprac. Maurycy Zamoyski, Warszawa, 1904. W niedługim czasie -
po zapoznaniu się ze źródłem - mam nadzieję na poznanie całości sprawy
Jerzego Formanowicza. Dotychczasowe ustalenia, cytaty źródłowe i
moje hipotezy ująłem w zakładce "NAJWCZEŚNIEJSI" |
||||||||||||||||||
|
16-04-2008 |
Exlibrisy ks. Leona Formanowicza W dniu dzisiejszym w pomieszczeniach Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu
otwarto wystawę exlibrisów ze zbiorów ks. Leona Formanowicza. Zainteresowani
tego rodzaju grafiką znajda tam, wśród kilkuset ciekawych exlibrisów, prawdziwe „białe kruki”. Zachęcam do zwiedzania
wystawy otwartej do końca maja b.r. * * * Wzmianki o Formanowiczach z kilku niżej wymienionych książek,
wzbogaciły zapisy biograficzne o następujących osobach: 1.
Karwowski
Stanisław, „Historya
Wielkiego Księstwa Poznańskiego”, T. 3, 1890-1914, Poznań 1931 [str. 334] => biografia ks. Antoniego Fórmanowicza 2.
Zawilski
Apoloniusz, „Bitwa
nad Bzura, 1939”
Wydawnictwo MON, 1968 [str. 63] => biogram Jana Bronisława Formanowicza zawarty w liście biograficznej powstańców
wlkp. 3.
Rydel Jan,
"Wspomnienia", Universitas, 1991 => karta osobowa Marcina Formanowicza |
||||||||||||||||||
|
14-04-2008 |
Straty podczas II-wojny światowej.
Aktualizacje i plany Jako załączniki do dwóch kart osobowych
(jako „Multimedia” – skany dokumentów) dodałem dziś „Kwestionariusze
dotyczące rejestracji strat wojennych”. Dokumenty te wypełnione własnoręcznie
w połowie roku 1945, zaświadczają o ogromie strat rodzin w skutek działań
wojennych, wysiedleń itd. Tego typu kwestionariuszy w Archiwum poznańskim są
tysiące. Dziś stanowią one jedynie pamiątkę tamtych trudnych dni, ale – kto
wie – być może będą dokumentować wobec niektórych ogrom strat poniesionych
przez Polaków. Przedstawiam
jedynie pierwsze z czterech stron „Kwestionariuszy”. Dokumenty te w pełnym
zakresie dostępne są u mnie dla członków najbliższych rodzin. Osoby których
karty wzbogaciły się o w/w załączniki to: 1.
Antoni Furmanowicz z drzewa bukowsko-gostyńskiego 2.
Czesław
Furmanowicz z linii
gnieźnieńsko-kłeckiej * * * Kolejne uzupełnienie „stanu osobowego” na
zdjęciu grupowym przedstawiających „Złote Gody u Furmanowiczów” w Wągrowcu. Po kolejnej konsultacji z
rodziną wskazano (z dużą dozą pewności) na Stanisława Furmanowicza i Jego
żonę Zofię z Adamczewskich – najmłodszego z 4 braci Furmanowiczów obecnych na
tym zdjęciu. Dalsze potwierdzenia w toku... * * * Antenaci dwóch „pobocznych” linii
Formanowiczów: Ø Piotr Furmanowicz z linii gnieźnieńsko-kłeckiej, Ø Stanisław Formanowicz z linii jarocińskiej, na swoich kartach osobowych (w pozycji
„Notatki”) uzyskali zapisy określające dalsze plany poszukiwań mające na celu
powiązanie ich linii rodowych z głównym drzewem Formanowiczów. O ile w
przypadku Piotra widzę 3 kierunki dalszych poszukiwań, to w przypadku
wcześniej żyjącego Stanisława jedynie jedną, i to niepewną. Mam nadzieję w
b.r. sprawdzić wymienione źródła. Niektóre z tych poszukiwań są już w toku. |
||||||||||||||||||
|
12-04-2008 |
Kilka „drobiazgów” ·
Dzięki
wskazówkom rodziny – za które bardzo dziękuję – dodałem kilka
osób z najmłodszych pokoleń do drzewa genealogicznego Fórmanowiczów z
Wielichowa. ·
Po
przeglądnięciu dostępnych w WBC
książek adresowych miasta Poznania z lat 1870-1920 dodałem do kart kilku osób
wzmianki o nich zamieszczone w tych książkach. Są to m-in. Stanisław Form itd.anowicz z linii jarocińskiej, Antoni Furmanowicz oraz Wincenty Formanowicz. W przypadku tego ostatniego zapisy z ksiąg
adresowych pojawiają się w 10 (!) latach od 1879 do 1909 roku. Prawie za
każdym razem jest to inne miejsce zamieszkania i inne zajęcie deklarowane
przez Wincentego: od robotnika przez kupca (handlowca) do rentiera (sic !). Wszystkie te te
zapisy umieszczono w pozycji „Zdarzenia” na kartach osobowych. ·
Karta osobowa Kazimierza Świetlińskiego z Wielichowa, syna Brygidy Fórmanowicz,
wzbogaciła się o zdjęcie domu rodzinnego Świetlińskich pochodzące ze
widokówki prezentującej Wielichowo w początkach XX-wieku. Zdjęcie dostępne w
dolnej części karty – proszę kliknąć na miniaturkę. Fotografię tą – w
oryginale dość małą, zajmującą 1/3 powierzchni pocztówki – powiększyłem dość
znacznie by podkreślić szczegóły domu (gospody) i twarze osób najwyraźniej
zainteresowanych osobą fotografującego. |
||||||||||||||||||
|
08-04-2008 |
Kopie dokumentów z księgi szewców bukowskich Jako uzupełnienie omówienia kwerendy w protokólarzu szewców z Buku dodano => plik
zawierający kopie (skany) 20. kart księgi. Dokument jest w formacie
„djvu” i wymaga odpowiedniej „wtyczki” w przeglądarce internetowej.
Podany w skorowidzu (spisie treści) po lewej stronie przeglądarki
„DjVu” numer, zawiera w sobie – ujęty w nawiasach – numer karty protokólarza.
Dwie pierwsze cyfry numeru (przed nawiasem) umożliwiają chronologiczne
ustawienie przedstawionych dwudziestu stron protokólarza. Tak np. dokument w
skorowidzu „DjVu” nazwany 11(797) oznacza 11
stronę (z 20) o numerze 797 wg protokólarza. 228 |
||||||||||||||||||
|
07-04-2008 |
Kilka aktualizacji i ostatnio odnalezionych
archiwaliów 1.
Do zakładki „NIEZWIĄZANI”
(na 1. miejscu) dodano świeżo odkryty zapis z 1790 r. dokumentujący życie w
tym czasie we wsi Pysząca k/Śremu rodziny Melchiora i Reginy Formanowiczów.
Sprawa jest niezwykle intrygująca i wymaga dalszych poszukiwań. 2.
Uściślono
czas, którego dotyczy odnaleziony w ub.r. w APP dokument pn. „Stwierdzenie przebywania w nauce bez kontraktu ucznia
szewskiego Antoniego Furmanowicza”. Z dużym
prawdopodobieństwem dokument ten omawia sprawę nauki zawodu => Antoniego Formanowicza. 3.
Walenty Furmanowicz, syn Piotra i Marianny z d. Galantowicz od
01.05.1888 roku (miał wtedy 25 lat, jeszcze przed ślubem z Joanną Liberą)
mieszkał w Poznaniu. Dowodem na to jest karta meldunkowa. 4.
Podobną karta meldunkowa dotyczy okresu nauki w Seminarium Duchownym
w Poznaniu późniejszego księdza (wówczas kleryka) Leona Formanowicza. 5.
Dodano liczną
rodzinę Balbiny Formanowicz (1781-1838) i jej męża Macieja Osińskiego. 6.
Z dużym
prawdopodobieństwem odszukano nazwisko rodowe Barbary, żony Pawła Jakuba Formanowicza, ławnika gostyńskiego. Udało się tego
dokonać przez odnalezienie w księgach metrykalnych z Krobi Jej aktu zgonu.
Barbara, gstynianka z pochodzenia, przed śmiercią mieszkała w Krobi,
najprawdopodobniej u swojej córki, w/w Balbiny. 224 |
||||||||||||||||||
|
26-03-2008 |
Archiwalia w rodzinie Jana Formanowicza z
Siemowa Karty osobowe trójki dzieci Jana
Formanowicza, nauczyciela z Siemowa, wzbogaciły się o nowe załączniki w postaci
kopii ostatnio otrzymanych archiwalnych dokumentów. Osobami których dotyczą
te uzupełniania są: ·
Marian Formanowicz
=> nekrolog opublikowany w niemieckojęzycznej gazecie (prawdopodobnie ze Wschowy)
zawiadamiający o jego śmierci w wyniku walk na froncie wschodnim w czasie
I-wojny światowej. Dzięki temu dokumentowi określono datę zgonu Mariana na 8
czerwca1916 roku. ·
Bolesław Formanowicz
=> dokument z 7 grudnia 1939 roku potwierdzający osadzenie Bolesława w obozie
jenieckim w czasie II-wojny światowej (Stalag Kaisersteinbruch) ·
Waleria Formanowicz (po mężu Ganowicz), wcześniej już
opracowane => zestawienie pocztówek adresowanych do Walerii wzbogaciło się o
dwie kolejne, datowane na 06.03.1904 i 31.03.1907 roku (ta druga
nadana z Nicei). Łącznie w zestawieniu jest obecnie 21 pocztówek. Jak to
napisałem we wstępie do opracowania, Waleria musiała w młodości namiętnie
kolekcjonować pocztówki, które teraz spotyka się w bardzo „dziwnych”
miejscach. W tym miejscu dziękuję rodzinie za użyczenie
oryginałów tych jakże cennych pamiątek, które pozwoliły na wykonanie zamieszczonych tu
kopii. 221 |
||||||||||||||||||
|
25-03-2008 |
·
Do kart
osobowych Jana Formanowicza oraz jego synów Pawła Jakuba i Ignacego dodałem załączniki (linki – „Multimedia”) w postaci archiwalnych
dokumentów stwierdzających przyjęcia tych osób w poczet obywateli miasta
Gostynia, oraz - dodatkowo u Jakuba – dokument, który mówi, że ławnik J.
Formanowicz rekomenduje przyjęcie nowego obywatela miasta. Dokumenty pochodzą
z lat 1742 do 1786 i odnalezione zostały już kilka miesięcy temu w aktach
miasta Gostynia. Do dziś nie uzyskały jednak właściwej oprawy J Do
kopii aktów załączyłem tłumaczenie z łacińskiego tekstu oryginałów. ·
Dzięki pomocy
rodziny uzupełniłem opis zdjęcia grupowego „Złote Gody u Furmanowiczów” (poprzedni wpis w sprawie tego zdjęcia 20.01.br.)
o kolejne dwie postacie. Rozpoznane dziś osoby to Antoni Furmanowicz i jego
syn Sylwester (wskazanie osób – patrz zdjęcie). Dodatkowo – również dzięki
pomocy rodziny – dodano do karty małżonków Antoniego i Konstancji Furmanowiczów
piękne archiwalne zdjęcia obu osób. Zdjęcia pochodzą z roku 1919.
Omawiane tu zdjęcie grupowe z 50-lecia ślubu jest dla mnie
szczególnie ważne, gdyż przedstawia rodzinę Józefa i Pelagii Furmanowiczów. Spośród licznej gromadki dzieci tej pary
nie jest mi znana żadna żyjąca osoba. Podobnie nie znam nikogo z ich dalszych
potomków, bądź osób z nimi spokrewnionych. Wszystkie informacje jakie
posiadam o tej rodzinie pochodzą z Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie,
Centralnego Archiwum Wojskowego w W-wie, bądź jak dziś, od rodzin braci
Józefa Furmanowicza.. Być może dzięki przedstawieniu tego zdjęcia na forum
„www” odnajdą się żyjący potomkowie rodziny Józefa Furmanowicza, młynarza z
Wągrowca. |
||||||||||||||||||
|
20-03-2008 |
Uzupełnienia i inne
Dzięki pomocy osób z rodziny dokonałem kilkunastu uzupełnień w
zapisach gałęzi Fórmanowiczów z Wielichowa oraz rodzin spokrewnionych.
Pojawiają się w drzewie najmłodsi – dzieci urodzone już w bieżącym roku.
Do karty osobowej Andrzeja Formanowicza z Buku – w dolnej części strony - dodałem
jego autograf (podpis) pochodzący z 25 października 1841 roku.
To jeden z najstarszych, własnoręcznych podpisów naszego przodka. Są
też o parę miesięcy wcześniejsze, ale znacznie mniej wyraźne. Podpis pochodzi
z dokumentu nr 785 z księgi cechu szewców z Buku (Archiwum Państwowe w
Poznaniu). Andrzej w tym czasie zasiadał we władzach cechu jako „stołowy”. Po
kilku latach został wybrany pierwszym cechmistrzem. Podpis ten można zobaczyć
także => tutaj. 216 |
||||||||||||||||||
|
16-03-2008 |
Kwerenda w aktach USC z Poznania i Śremu Potwierdzenie zapisów z ksiąg parafii
poznańskich dokonane na podstawie aktów z USC w Poznaniu i Śremie, pozwoliło
na dodanie kolejnych osób i rodzin do dwóch drzew genealogicznych: ·
Józef Furmanowicz (Fórmanowicz) syn Mateusza rodem z
Wielichowa (obaj rzeźnicy) ożenił się w 1875 roku w Śremie z Marianną z d.
Lenartowicz. Fakt jego przeprowadzki z Wielichowa do Śremu został już
wcześniej (jako przypuszczenie – dziś potwiedzone dowodem) zasygnalizowany w
zakładce „Ekspansja
nazwiska” [poz.
3] ·
Wincenty Formanowicz syn Stanisława z Buku, ożenił się w Poznaniu
i w 1836 roku ochrzcił w Farze poznańskiej swojego syna, również Wincentego.
To Wincenty junior za młodu (w wieku 23/24 lat) był
prawdopodobnie poszukiwany przez Policję Pruską i przypuszczalnie odbywał
karę w pruskim więzieniu. W późniejszych latach wymieniany jest w książkach
adresowych miasta Poznania, a w latach 1895 – 1902 był dwukrotnie żonaty. Nie odnalazłem do
dziś jednoznacznego dowodu przeprowadzki Wincentego seniora z Buku do
Poznania. Wskazują na to jednak liczne przesłanki, które ujmując razem
pozwoliły mi dziś na dopisanie Jego rodziny do drzewa genealogicznego
Formanowiczów z Buku i Gostynia. Kopie aktów metrykalnych i zapisów z USC
znaleźć można na kartach poszczególnych osób i ich związków. |
||||||||||||||||||
|
29-02-2008 |
Jan Formanowicz, nauczyciel z Siemowa Wspomnienia Stanisława Helsztyńskiego o Janie Formanowiczu,
zaczerpnięte z Jego autobiografii pt. „Dobranoc miły książę” [LSW
1971; str. 13-15], stały się źródłem rozbudowy biografii nauczyciela z Siemowa pod Gostyniem. |
||||||||||||||||||
|
25-02-2008 |
Pocztówki do Walerii F. z początku XX-wieku Do karty osobowej Walerii Formanowicz (córki nauczyciela Jana z
Siemowa) dodałem opisaną => galerię 19-pocztówek datowanych na lata 1900-1915,
adresowanych na Jej ręce. Odnośnik do galerii znajduje się w dolnej części
karty osobowej. Jak
wynika z treści jednej z pocztówek, adresatka kolekcjonowała je w młodości.
Ozdabiały one następnie którąś ze ścian szkoły we Wschowie (?), gdyż mają
ślady o przekłuciach pineskami. Może przez swój urok - zdjęte ze ściany -
przeleżały kilkadziesiąt lat niemal nieuszkodzone na dnie szuflady wraz z
rodzinnymi dokumentami. Kopie
pocztówek uzyskano dzięki uprzejmości autora strony internetowej http://hannak-familie.eu/ Przypominam Czytelnikom, że odnośnik do podobnej galerii pocztówek
wysyłanych z frontu I-wojny światowej (a więc czasowo dość zbliżonych) znajduje
się na karcie osobowej Stanisława Formanowicza z Krobi. |
||||||||||||||||||
|
19-02-2008 |
„Formanowiczowie w Buku...” Po aktualizacjach i rozbudowie wynikłej na
skutek kwerendy w księdze szewców bukowskich, pojawiła się nowa („ostateczna”
– na pewien czas) wersja mojej sagi rodzinnej Mam nadzieję, że częste modernizacje i
aktualizacje mojej strony nie napełniają Szanownych Czytelników zniechęceniem
J Jak już na początku istnienia strony napisałem w zakładce „O autorze”: „Strona internetowa www.formanowicz.pl jest w permanentnej modernizacji
i rozbudowie. Niemal codziennie coś zmieniam i dodaję...”. Życzę sobie i Czytelnikom aby stan
ten trwał jak najdłużej. Będzie to świadectwem dla mnie – a dla Państwa w
szczególności – że zapału i zdrowia autorowi strony nie brakuje. O zasoby archiwalne
nie martwię się w ogóle. Ich nie zabraknie na pewno J |
||||||||||||||||||
|
18-02-2008 |
Protokół z kwerendy w księdze szewców
bukowskich Udostępniłem dziś protokół z kwerendy w księdze szewców z Buku, obejmującej I-połowę XIX w. Opracowanie to
z czasem rozwinie się o kopie i szczegółowe wypisy z poszczególnych (ale nie
wszystkich) stron, zamówionych przeze mnie w APP. Dokument niniejszy jest
bardzo obszerny, wymienia cały szereg nazwisk szewców bukowskich i w związku
z tym mam nadzieję okaże się pomocny dla innych genealogów. Miejscem
docelowym odnośnika do protokółu jest karta osobowa Andrzeja Formanowicza, cechmistrza szewców w latach 1846 - 1848.
Można go także odnaleźć w zestawieniu „Drzewo gen.” => „Multimedia”
=> „Strony WWW”. Rozwinąłem dziś także listę dokumentów, w
których mowa o Wincentym Furmanowiczu z Poznania (wcześniej z Buku) i jego synu
także Wincentym. Dodałem wypisy z ksiąg parafii poznańskich, dwa wypisy z
Centralnej Pruskiej Gazety Policyjnej (=> pełny tekst wypisów z kopiami)
oraz dwa adresy z książek adresowych miasta Poznania. „Przynależność” tej
osoby go gałęzi bukowsko-gostyńskiej wydaje się bardzo prawdopodobna. |
||||||||||||||||||
|
17-02-2008 |
Formanowiczowie – szewcy w Buku w I-połowie
XIX w. Na podstawie kwerendy w Archiwum Pańswowym w
Poznaniu przypisano do poszczególnych osób z drzewa genealogicznego zapisy o
Formanowiczach należących w I-połowie XIX w.
do cechu szewców w Buku. Zapisy te, uszeregowane chronologicznie,
można odnaleźć na kartach osobowych w ich dolnej części. W kilkudziesięciu
odnalezionych zapisach mowa jest o następujących osobach : -
Wincenty Formanowicz, syn Stanisława -
Andrzej Formanowicz (senior), syn Jana -
Marcin Formanowicz, syn w/w (powstaniec listopadowy) -
Wincenty Formanowicz, syn w/w -
Andrzej Formanowicz (junior), syn Andrzeja ( - najliczniejsze
zapisy) -
Andrzej Formanowicz (III), syn w/w Protokóły z księgi cechu szewców pozwoliły
na uzupełnienie biografii Marcina Formanowicza, powstańca listopadowego o szczegóły
dotyczące jego pracy zawodowej przed- i po powstaniu. Zapisy dotyczące Wincentego Formanowicza potwierdzające jego naukę zawodu w Buku a
następnie brak wzmianki o nim po roku 1826, potwierdzają przypuszczenie o
jego przeprowadzce do Poznania. Późniejsze wzmianki o Wincentym Formanowiczu
(szewcu) z Poznania zamieszczono na jego karcie osobowej. Pełny zapis protokółu z kwerendy w księdze
cechu szewców z Buku zostanie zamieszczony na stronie w najbliższym czasie. |
||||||||||||||||||
|
12-02-2008 |
Zdjęcie Powstańca Wlkp. Dzięki uprzejmości rodziny (za którą
także w tym miejscu b. dziękuję), na liście biograficznej „Formanowiczowie w Powstaniu Wlkp.” zamieściłem zdjęcie Ludwika Fórmanowicza,
najstarszego z Powstańców (pierwszego na liście). Jego zdjęcie w pełnych
wymiarach dostępne jest na karcie
osobowej, do której odwołanie z listy biograficznej przez znak |
||||||||||||||||||
|
08-02-2008 |
„Formanowiczowie w Buku” Dokonałem dziś rozległej przebudowy mojej
monografii: Aktualizacja była niezbędna już od dawna (,..) z uwagi na nowe
odkrycia genealogiczne, oraz przebudowę mojej strony internetowej. Usunąłem
wszystkie (mam nadzieję) „puste” odnośniki, których adresy zmieniły się w
związku z modernizacją strony. Główny odnośnik do
monografii znajduje się w zakładce „Historia rodziny” w „Drzewie
genealogicznym’ (na 1-miejscu). |
||||||||||||||||||
|
02-02-2008 |
WIELKA aktualizacja drzewa
bukowsko-gostyńskiego W oparciu o dane uzyskane od członków
rodziny zmodyfikowałem i rozszerzyłem zapisy w drzewie genealogicznym
Formanowiczów z Buku i Gostynia. Aktualizacja dotyczy w szczególności rodziny
Tomasza Ferdynanda Formanowicza (ur. w 1799) oraz 6 pokoleń jego potomków (rodzina
w dolnej części drzewa). Drobne zmiany i uzupełnienia dotyczą także
innych rodzin w tej gałęzi. Nie jestem w stanie odrębnie omówić każdej
zmiany, gdyż dotyczą dziesiątków osób prezentowanych na drzewie
genealogicznym. Zainteresowanych zachęcam do prześledzenia zapisów.
Ogólnie w drzewie genealogicznym ujęto obecnie 1357 osób (685
żyjących), w tym w drzewie Formanowiczów z Buku i Gostynia 796 osób.
Jednocześnie usunąłem ze strony głównej odnośniki do gałęzi
„herbowych” (z herbami miast). Zapisy w tych gałęziach opracowane jeszcze na
starej wersji programu, tak dalece się zdezaktualizowały, że mogą być źródłem
fałszywych informacji. Pełne i aktualne informacje
genealogiczne dotyczące wszystkich gałęzi rodowych są pod odnośnikiem 208 |
||||||||||||||||||
|
24-01-2008 |
Aktualizacja drzewa Stachowskich z Grodziska Dzięki wynikom kolejnej kwerendy w Archiwum
Archidiecezjalnym w Poznaniu, uzupełniłem dane oraz dodałem nowe osoby w
rodzinie Stachowskich z Grodziska Wlkp. Rodzina ta obecnie sięga korzeniami (Jan
Stachowski) do roku 1782. Wiele jednak niejasności wymaga jeszcze
dalszych poszukiwań (już może nie głębszych, choć najstarsze zapisy o tej
rodzinie w Grodzisku sięgają XVII w.). Przypominam, że rodzina ta jest
skoligacona z Formanowiczami przez moją babcię, śp. Stanisławę
Formanowiczową ze Stachowskich
Do zakładki „Zdjęcia grupowe” u Stachowskich dodałem dwie fotografie z
opisem postaci widniejących na zdjęciu. Pierwsza z nich z przełomu lat 20- i
30-tych XX wieku, a druga - niestety mocno zużyta - ze => ślubu Adama Stachowskiego, to prawdziwy skarb. Pochodzi z roku 1905
(!) i jest na nim wyżej wspomniana moja babcia mająca wtedy 3-4 lata, Jej
ojciec (mój pradziadek) i Jej dziadek (mój papradziadek). 243 |
||||||||||||||||||
|
22-01-2008 |
Formanowiczowie na Pomorzu Gdańskim w XVIII
w. Rozwinąłem dziś informację („Niezwiązani”) o osobach noszących nazwisko
Formanowicz, odnalezionych w XVIII-wiecznych zapisach metrykalnych
pochodzących z ksiąg parafialnych z Pomorza Gdańskiego. To już osiem osób - 3
pokolenia stanowiące najprawdopodobniej jedną rodzinę. Piszę o tym w
omówieniu (w dolnej części) pod w/w linkiem.
Dane stają się intrygujące, gdyż sięgają przełomu XVII/XVIII w. W roku
1710 w Gniewie (pow. Tczew) Kazimierz (Gospodarz) Formanowicz i
jego żona Krystyna chrzczą swojego syna Jana. Odległość pomiędzy Wielkopolską
a Pomorzem Gd. nie jest na tyle wielka, by uniemożliwić kontakty - nawet na
przełomie XVII i XVIII w. * * * Niestety nie tylko sukcesy... Nie powiodła
się, zapowiedziana w planach genealogicznych na ten rok (patrz „newsy” za
2007 rok – ostatni wpis z grudnia), kwerenda mająca na celu odszukanie w
księgach bukowskich jakichkolwiek dodatkowych informacji o Antonim Formanowiczu (alias „PierwszyGrosz”). W nielicznych księgach (cechowych i
miejskich) pozostałych w Archiwum Państwowym w Poznaniu z okresu gdy żył
Antoni, nie napotkano żadnych wzmianek o tej, bądź jakiejkolwiek innej,
osobie noszącej nazwisko „Formanowicz”. Trudno, coraz bardziej prawdopodobne
staje się przypuszczenie, że Antoni Formanowicz pozostanie najstarszym ze
znanych Formanowiczów. 241 |
||||||||||||||||||
|
20-01-2008 |
Nowe zdjęcie grupowe w „Drzewie
genealogicznym” W zakładce „zdjęcia grupowe” zamieściłem dziś
nowe zdjęcie pochodzące ze „Złotych Godów” w rodzinie Furmanowiczów
(linia gnieźnieńsko-kłecka). Wysokie krzyże w dłoniach Jubilatów (w środku)
jednoznacznie wskazują na uroczystość
50-roczncy małżeństwa. Drugi od lewej siedzi Walenty Furmanowicz, syn Piotra i Marianny z d. Galantowcz
(antenatów linii gnieźnieńsko-kłeckiej). Z rysów twarzy Walentego wynika, że
zdjęcie wykonano w okresie międzywojennym (porównaj ze zdjęciami na karcie
osobowej Walentego) To są fakty a teraz przypuszczenia: Z miejsca jakie zajmuje Walenty na zdjęciu
(siedzące, niedaleko Jubilatów) przypuszczam, że Jubilatami byli Józef Furmanowicz, najstarszy brat Walentego, oraz żona
Józefa Pelagia z d. Urbańska. Ich ślub odbył się 8 lutego 1886 r., a więc
50-rocznica przypadała w lutym 1936 roku (ciepła odzież !). Czy obok
Walentego siedzi Antoni, brat Józefa (a może Stanisław – kolejny brat) ? A
może po drugiej stronie siedzi jeden z braci ? Czy wśród trojga wojskowych na
zdjęciu jest (może to ten stojący pomiędzy Jubilatami) Leon Furmanowicz, syn Józefa i Pelagii, późniejszy major
W.P. ? Zdjęcie wykonano zapewne w
Wągrowcu, gdzie Józef Furmanowicz pracował jako młynarz (miał młyn ?).
Wiele pytań jest związane z tym zdjęciem, ale może z czasem na część z
nich znajdę odpowiedź * * * Do dużej części zdjęć zawartych w zakładce
„zdjęcia grupowe” dodałem listę osób obecnych na zdjęciu, oraz możliwość
wskazywania ich miejsca („Pokaz”, bądź najechanie myszką bądź kliknięcie na
twarz osoby). Taka możliwość ma szczególne znaczenia np. dla zdjęcia „Złote Gody w
Modliszewku, rok 1919”. Wśród 24 osób na tym zdjęciu żyją
obecnie jedynie dwie - wówczas dzieci - dziś ponad 90-letni seniorzy rodu. 240 |
||||||||||||||||||
|
17-01-2008 |
Aktualizacja zapisów w drzewie Stachowskich
z Grodziska Wlkp. Dzięki wynikom kwerendy otrzymanym z
Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu (zlecenie z 14 bm.) rozszerzono treść
zapisów metrykalnych, oraz dodano nowe osoby w rodzinie Antoniego i Katarzyny Stachowskich. Dalsze badania genealogiczne w toku.
Tu ciekawostka. Dwoje dzieci z w/w związku: Antoninę i Franciszka, chrzcił ks. Antoni Fórmanowicz, administrator parafii w Grodzisku
pochodzący z Wielichowa. Fakt ten jest opisany w wypisach z ksiąg
metrykalnych na kartach osobowych ochrzczonych dzieci. O życzliwej pamięci
parafian, jaką pozostawił po sobie w Grodzisku ks. Fórmanowicz po odejściu do
innej parafii, piszę w jego => biografii.
W ten sposób wspomnienia mojej babci Stanisławy z d. Stachowskiej
znajdują potwierdzenie w faktach. * * * Zaktualizowałem dziś także komplet zapisów w
drzewie Formanowiczów z Wielkopolski. Usunąłem wszystkie (dość częste
niestety) błędy w zapisie związków małżeńskich, gdzie mężem była kobieta, a
żoną mężczyzna. Od dziś są to już prawidłowe dane. 238 |
||||||||||||||||||
|
16-01-2008 |
Modernizacja ... (cd.) Odwołanie „herbowe” (z herbami miast)
do linii gnieźnieńsko-kłeckiej, dziś usunięte ze strony głównej, jest
dostępne w odnośniku „Drzewo
genealogiczne” => „Drzewa” 242 |
||||||||||||||||||
|
15-01-2008 |
Modernizacja zawartości strony Rozpocząłem dziś, zapowiadaną już wcześniej,
likwidację odnośników „herbowych” (z herbami miast) do gałęzi drzewa
genealogicznego Formanowiczów. Wszystkie dotychczasowe
gałęzie znajdują się pod odnośnikiem „Drzewo genealogiczne”. Jako pierwszy odnośnik „herbowy” usunąłem
gałąź jarocińską. Linki do dokumentów opisowych związanych z tą gałęzią, tj.
moje hipotezy dotyczące ewent. powiązania linii, oraz wypisy z ksiąg
metrykalnych, znajdują się na karcie osobowej antenata rodu – Stanisława Formanowicza z Glinna (w dolnej części karty). * * * Spotkała mnie dziś ogromna przyjemność. Prof. dr hab. Wiesław Caban, autor książki „Służba rekrutów z Królestwa Polskiego w armii carskiej w latach 1831-1873" – wielokrotnie przez mnie cytowanej w biografii Marcina Formanowicza – po zapoznaniu się z moim opracowaniem dotyczącym losów tego powstańca listopadowego z naszego rodu, skierował do mnie m.in. takie słowa (cyt.): „Jestem pod wrażeniem Pańskich umiejętności jako historyka.”. Czuję się zaszczycony tak wysoką oceną mojej pracy, wypowiedziana przez wybitnego człowieka nauki. |
||||||||||||||||||
|
14-01-2008 |
Stachowscy z Grodziska Wlkp. Zaktualizowano do nowego serwisu WWW drzewo
genealogiczne Stachowskich z Grodziska Wlkp. (lewe menu, w dolnej części). Wspomnienia
rodzinne dostępne w zakładce „Historia”. Drzewo genealogiczne
zostało opracowane w głównej mierze na podstawie wspomnień rodzinnych.
Weryfikacja poszczególnych dat i osób - na podstawie odpowiednich zapisów w
księgach parafialnych - została już rozpoczęta, przez zlecenie kwerendy w
Archiwum Archidiecezjalnym 249 |
||||||||||||||||||
|
12-01-2008 |
Nowa rodzina w drzewie genealogicznym Dzięki kontaktom nawiązanym przez portal
„nasza-klasa” (pomimo pewnych jego mankamentów - chapeau
bas), dodałem siedem
osób tworzących jedną rodzinę (pokolenia od 10 do 12), w linii utworzonej
przez potomstwo => Antoniego
Furmanowicza (syna Walentego) i Władysławę z domu Bryl. Nowododana rodzina stanowi
obecnie najstarszą część linii rodowej Formanowiczów / Furmanowiczów – linii
w większości przypadków utworzonej z rodzin pierworodnych synów. 248 |
||||||||||||||||||
|
10-01-2008 |
Nazwisko FURMANOWICZ pojawia się
w Krakowie na przełomie XV i XVI w.; kilkadziesiąt lat po Swenchu
Furmanowiczu, mieszczaninie z Fordonu k/ Bydgoszczy, o którym mówię w
zakładce „NAJWCZEŚNIEJSI”. Osobę tak nazywaną wymienia prof.
Ludwik ŁYSIAK w swoim opracowaniu p.t. "Decreta iuris supremi
Magdeburgensis castri Cracoviensis 1481 - 1511" na stronie 386. |
||||||||||||||||||
|
02-01-2008 |
Rozbudowano drzewo Olejniczaków z Krobi (rodzina spowinowacona).Obecnie to 8 pokoleń z lat 1755 – 1986 (daty urodzin). Ciekawa jest (m.in.) obserwacja ewolucji nazwiska z „Olejnik” do „Olejniczak”. Po otrzymaniu z AAP odpisu aktu chrztu Antoniny Formanowicz, córki Andrzeja i Reginy, urodzonej 01.03.1806 roku, zmieniono treść biografii Marcina, powstańca listopadowego, którego Antonina była siostrą. Fragment który uległ zmianie dotyczy okresu od roku 1804 do 1809, gdy Marcin z rodzicami i rodzeństwem mieszkał w Więckowicach – wsi odległej o ok. 10 km od Buku. Godnym zainteresowania jest fakt, że chrzestnym Antoniny Formanowicz był hr. Adam Turno, w tym czasie właściciel Więckowic, ale także napoleończyk, kapitan pułku szwolożerów, gawędziarz i pamiętnikarz wielkopolski. 248 |