Rodowody mieszczan bukowskich

baronowa Kamila Kasylda, Joanna Maltzahn, 1 v. Biernacka z d. Lemańska

*02-04-1820 Poczesna 
(data i miejsce urodzenia)
+19-03-1879 Baden Baden 
(data i miejsce zgonu /miejsce pochówku/)
Rodzice:
Związki:
Biernacki Czesław (*23-12-1822, +18-11-1893)
    Małżeństwo: 06-02-1844 Kłobuck
    Związek zakończony /rozwód/: ~ 1857

    Dzieci:
  1. Biernacki Stanisław Cyprian (*01-11-1844, +?) {syn}
(...)
von Maltzahn Karl Helmut Gustaw (*25-07-1829, +?)
    Małżeństwo: 12-07-1857 Berlin
(...)
Rodzeństwo:
Zdarzenia:
LPDataNazwa
1od 1841 do 1843 Narzeczeństwo z Cyprianem Kamilem Norwidem
Cyprian Norwid zetknął się z młodziutką Kamilą Lemańską najprawdopodobniej w salonach Warszawy, być może u krewnej jej, Aleftyny Gościmskiej, która mieszkała w stolicy, i u której bywali goście na spotkaniach literackich, i nie tylko. Czy byli sobą zauroczeni i jak bardzo zażyłe stosunki łączyły ich oboje, nie wiadomo.

Dość, że gdy Władysław Wężyk i Cyprian wybrali się na wyprawę po ziemiach polskich, zaplanowali pewnie przebieg trasy, którą mieli przebyć i raczej z góry, uwzględnili pobyt u rodziny Lemańskich w Zagórzu koło Kłobucka, u której na stałe Kamila mieszkała. Z Warszawy wyruszyli pod koniec sierpnia 1841 roku, a objechawszy krąg gościnny od wschodu do centrum kraju, stanęli u bramy zamku wsławionej w Polsce rodziny, z Germanów wyszłej, aby zabawić tu przez pierwszą część września tego roku.

Z wierszy, które snuły się Norwidowi długo po opuszczeniu Zagórza wynika, że młoda dziewczyna, o perlistym uśmiechu, pełnych kształtach i bardzo życiowa, wywarła na początkującym poecie wielkie wrażenie. Pozostawał w domu Lemańskich w bliskich stosunkach z Kamilą, prowadzając się z nią na spacery i wyjeżdżając dorożką do lasu i nad jezioro w malowniczej okolicy Zagórza. Pozostając pod urokiem pięknej przyrody i ulegając wdziękom młodej damy, oświadczył się, wkładając jej pierścionek na rękę. Wkrótce opuścił miejscowość wraz z przyjacielem Wężykiem, a o swej miłośniczce pamiętał i zajadle korespondował z nią.

To wszystko lub prawie wszystko wiadomo z wierszy i poematów później powstałych Norwida, a jego słowom można wierzyć lub nie wierzyć, bo poeta ma prawo do licentia poetica, co przełożywszy na teorię literatury oznacza, że podmiot liryczny nie jest tożsamy z autorem, a kolokwialnie rzecz biorąc, poeta kłamie. Miłosz powiada, że poeta pamięta, a teoria, że kłamie, co jest paradoksem pozornym, bo twórca wierszy wie, że mija się z prawdą, a jednocześnie nie może o tym mówić. Taki dramat zsyła poecie jego posłannictwo.

W następnym roku, wychowany na starych księgach Heroldii Królestwa w Warszawie, przez Niemcy, Norwid przedostaje się do Włoch, gdzie zwiedza zabytki, odpoczywa, bawi się towarzystwem. Trochę lekkomyślny, zapomina o narzeczonej, która pewnie długo tęskniła za nim, lecz osamotniona przez odjazd Cypriana z Królestwa, nie mając pewnie żadnej wiadomości o dumnym Mazurze z rodu normańskiego, postanowiła zerwać z nim zaręczyny. Przez Aleftynę Gościmską, za pośrednictwem matki, odsyła pierścionek młodemu, a bezmyślnemu chłopcu. Wytrąciwszy się z podróży, siedzi we Florencji i przeżywa klęskę, jak nigdy. Rok 1843 przyniósł krótki pobyt w Wenecji, z której Norwid pojechał do Florencji, gdzie podjął studia w Akademii Sztuk Pięknych. Mając skłonność do prostracji, rozchorowuje się na depresję. Przeżywa niesamowite udręki, męczy się, świat cały widzi na czarno, chce popełnić samobójstwo, a równocześnie pisze cykl wierszy, zwanych „czarną suitą”, w której ukazuje upadek i cały bezsens swej egzystencji.
21852
Warszawa 
Różne
Kostium Pani Kamilli z Lemańskich Biernackiej, składający się z różowej sukni celours ottoman,ozdobionej koronkami i różami zielonemi, tuniki zielonej atłasowej podpiętej różami i okolonej koronkami bruxelskiemi, gustownie odbijał przy brylantowym ubraniu, oraz pudrowanej głowie, strojnej w pióra i dyarnenty.
====================
Kurjer Warszawski. 1852, nr 49, s. 3

Pani Biernacka z domu Lemańska suknię białą haftowaną słomką, w tym rodzaju, jakie w dziennikach mód Paryzkich do nowości policzone zostały Inne kolory oprócz białego były dość rzadkie
===============
Karol Kucz, Pamiętniki miasta Warszawy: z roku 1853, Tom 1, 1854

Następujące JJWW. i WW . Damy, przyjęły na siebie obowiązek kwestowania przy Grobie ZBAWICIELA, w Piątek Wielki i Sobotę Wielką. [...] Kamilla z Lemańskich Biernacka;
=================
Kurjer Warszawski. 1852, nr 94

Przyjechali koleją zalazną: Biernacka Kamilla Ob: z Wiednia
===============
Kurjer Warszawski. 1856, nr 74 + dod., s. 4

Wyjechali koleją zelazną: Maltzahn Kamilla Baronowa do Berlina;
=============
Kurjer Warszawski. 1859, nr 116, s. 4

Wyjechali koleją zelazną: Maltzahn Kamilla Baronowa de Berlina;
=============
Kurjer Warszawski. 1859, nr 289

Wyjechali koleją zelazną; Maltzahn Kamilla Baronowa da Berlina;
===========
Kurjer Warszawski. 1859, nr 140
31860 Odznaczenie
Królowa Bawarska raczyła ozdobić wielką wstęgą Orderu Tercssy, Kamillę z Lemańskich Baronowę Maltzahn, żonę Szambelana Dworu Pruskiego"
====================
„Gazeta Warszawska”. 1860.06.25 (07.05), nr 174, s. 1.

Królowa Bawarska - Maria Teresa Pruska, żona króla Bawarii Maksymiliana II
41864
Monachium 
Na bawarski dworze
Camilla Freyfrau von Maltzah geb. von Lemanska
===============
Königlich-bayerischer adeliger Damen-Kalender: Auf das Jahr 1864, 1865, Munchen, s. 56, 55
521-03-1879
Warszawa 
Notka o śmierci
Dnia 19-go marca 1879 roku zrana zmarła w Baden-Baden Kamilla z Lemańskich baronowa Małtzahn. Siostra i szwagier uprzejmio zapraszają rodzinę i znajomych do świętego Krzyża na wotywę za wieczny jej odpoczynek, o godzinie 9 i pół zrana, dnia 22 marca r.b., w sototę.
=======================
Kurjer Warszawski. 1879.03.09 (21), nr 64
Kurjer Warszawski
Strony WWW:
Źródła:
Poczesna, ASC parafii rzymsko-katolickiej, 20/1820, dot. urodzenia [akt prawny]
Rejestracja odbyła się w Poczesnej, w dniu 16.04.1820 roku.

Dziecko urodzione 02 kwietnia 1820 roku jako córka Wielmożnego Benedykta Lemańskiego naddzierzawcy w Poczesnej i jego małżonki Maryanny z Przezdzieckich. Dziewczęciu nadano Imiona: Kamila Kassylda Joanna.

Swiadkami byli Jaśnie Wielmożny Antoni Bleszynski, Sądzie Pokoju w Powiecie Częstochowskim, Dziedzic Wsi Wrzecisław i tam zamieszkały, lat czterdzieści i Urodzony Pan Kajetan Gasprowicz, Sekretarz, lat trzydzieści i dwa.

Serwis wygenerowano z programu "Drzewo genealogiczne II" | http://www.drzewo-genealogiczne.pl